{2254}{2326}:- Kto wy?|- Trzej mędrcowie. {2326}{2374}:- Kto?|- Trzej mędrcowie. {2374}{2470}:Zakradacie się do stajni o 2:00? {2470}{2517}:To niezbyt mądre. {2517}{2613}:- Jesteśmy astrologami.|- Ze Wschodu. {2613}{2709}:- To jakiś żart?|- Chcemy pokłonić się dziecku. {2709}{2805}:- Złożyć mu hołd.|- Hołd? Spiliście się? {2805}{2877}:To obrzydliwe!|Wynocha! {2877}{2949}:Wielcy mędrcy Orientu.|Zjeżdżać stąd! {2949}{3021}:- Musimy go ujrzeć.|- Idżcie sobie! {3021}{3117}:- Szliśmy za gwiazdą!|- Raczej butelką! Precz! {3117}{3165}:- Mamy prezenty!|- Won! {3165}{3213}:Złoto, kadzidło, mirrę! {3213}{3285}:Trzeba tak było od razu.|Tam leży. {3285}{3381}:Przepraszam,|trochę tu bałagan. {3381}{3429}:A co to jest mirra? {3429}{3477}:- Wartościowy balsam.|- Balsam?! {3477}{3572}:Po co mu balsam?|Może go ugryżć! {3572}{3596}:To niebezpieczne zwierzę! {3596}{3644}:Wyrzućcie to! {3644}{3764}:- To wielka, olbrzymia...|- To tylko maść. {3764}{3836}:Balsam to nie zwierzę?|A może mi się śniło. {3836}{3932}:Jesteście astrologami?|Czym on więc jest? {3932}{4004}:Spod jakiego jest znaku? {4004}{4100}:- Koziorożca.|- Koziorożca? Jakie one są? {4100}{4172}:Cóż, to Syn Boży.|Nasz Mesjasz. {4172}{4196}:Król Żydów! {4196}{4268}:- Czyli Koziorożec?|- Nie, tylko on. {4268}{4340}:Nie każdy Koziorożec?|Byłoby ich sporo. {4340}{4436}:- Jak mu na imię?|- Brian. {4436}{4531}:Bądź pochwalony, Brianie,|panie nasz. {4531}{4675}:Chwała ci, Brianie,|i twemu Ojcu. Amen. {4675}{4699}:Często to robicie? {4699}{4747}:- Odprawiacie modły.|- Nie. {4747}{4819}:Wpadnijcie,|jak będziecie w okolicy. {4819}{4891}:Dzięki za złoto i kadzidło. {4891}{4963}:Na drugi raz mirrę sobie darujcie. {4963}{5059}:Dziękuję.|Do widzenia. {5059}{5131}:Sympatyczni faceci. {5131}{5227}:Choć zdrowo stuknięci.|Ale popatrz tylko! {5227}{5658}:Hej, to moje!|Oddawaj! {5658}{5874}:Zamknij się! {5874}{6042}:Brian|Dziecko zwane Brian {6042}{6114}:Brian rósł {6114}{6186}:Rósł, rósł i rósł {6186}{6258}:Wyrósł na {6258}{6354}:Wyrósł na {6354}{6426}:Chłopca zwanego Brian {6426}{6521}:Chłopca zwanego Brian {6521}{6617}:Miał ręce i nogi {6617}{6689}:I dłonie i stopy {6689}{6761}:Ten chłopiec {6761}{6833}:Którego zwano Brian {6833}{6905}:I rósł {6905}{7001}:Rósł, rósł i rósł {7001}{7073}:Wyrósł na {7073}{7217}:Tak, wyrósł na {7217}{7313}:Nastolatka zwanego Brian {7313}{7385}:I dostał trądziku {7385}{7481}:O tak, i dostał trądziku {7481}{7552}:I miał mutację {7552}{7648}:I coś jeszcze urosło {7648}{7720}:I było widać wprost {7720}{7792}:Młodemu Brianowi {7792}{7888}:Bo z pewnością nie był {7888}{8128}:Dziewczęciem zwanym Brian {8128}{8200}:I zaczął się golić {8200}{8272}:I zmęczył mu się nadgarstek {8272}{8368}:I zaczął wyrywać laski {8368}{8440}:I poszedł się odlać {8440}{8535}:Mężczyzna zwany Brian {8535}{8607}:Ten mężczyzna zwany Brian {8607}{8799}:Mężczyzna zwany Brian {8799}{8871}:Ten mężczyzna zwany {8871}{9542}:Brian {9542}{9806}:SOBOTNIE POPOŁUDNIE {9806}{10046}:W PORZE HERBATY {10046}{10142}:Błogosławieni,|którzy w Niego wierzą. {10142}{10214}:I ci, którzy się smucą, {10214}{10310}:albowiem oni będą pocieszeni. {10310}{10406}:Błogosławieni cisi, {10406}{10501}:albowiem oni posiądą ziemię. {10501}{10669}:Błogosławieni łaknący|i pragnący sprawiedliwości, {10669}{10765}:albowiem oni będą nasyceni. {10765}{10861}:Błogosławieni czystego serca, {10861}{10909}:albowiem oni zobaczą Boga. {10909}{10981}:- Głośniej!|- Cicho, mamo. {10981}{11077}:Ale nic nie słyszę. {11077}{11125}:Teraz kamienowanie. {11125}{11197}:- Kamienowanie jest codziennie.|- Chodź, Brian. {11197}{11269}:Zamkniesz się wreszcie? {11269}{11317}:Nie dłub w nosie! {11317}{11341}:Tylko drapałem. {11341}{11413}:Dłubałeś, rozmawiając z nią. {11413}{11485}:- Nie!|- Zostaw ten nos w spokoju. {11485}{11580}:- Przepraszam, nic nie słyszę.|- Żadne "przepraszam". {11580}{11652}:- Mówię z mężem.|- Idżcie stąd. {11652}{11748}:- Nic nie słychać.|- Obrażasz moją żonę. {11748}{11820}:Niech się zamknie,|wielki nosie. {11820}{11868}:Nie nazywaj go tak! {11868}{11964}:- Całkiem spory nochal.|- Cicho tam! {11964}{12012}:- Co?|- Zagłuszył go wielki nos. {12012}{12108}:Mówi: "Błogosławieni serowarzy". {12108}{12156}:Dlaczego właśnie oni? {12156}{12204}:Nie mówi dosłownie. {12204}{12276}:Chodzi ogólnie o wytwórców nabiału. {12276}{12348}:Ciszej, to usłyszymy,|nochalu! {12348}{12420}:Zaraz rozwalę ci ryj! {12420}{12491}:Zaraz pobłogosławi wielkonosych. {12491}{12515}:Daj mu spokój. {12515}{12635}:Też masz niezły.|Pochodzicie z Nochalowa? {12635}{12707}:Jeszcze raz i ci przypieprzę! {12707}{12755}:Nie wyrażaj się! {12755}{12803}:I nie dłub w nosie! {12803}{12851}:Miałem zamiar go walnąć! {12851}{12899}:Błogosławi Greków. {12899}{12995}:- Greków?|- Jeden z nich otrzyma ziemię. {12995}{13043}:- Jego nazwisko?|- Nikogo nie walniesz! {13043}{13139}:- Zaraz go walnę!|- Cicho, wielki nosie! {13139}{13187}:Ostrzegałem cię. {13187}{13235}:Tak ci przyłożę... {13235}{13307}:Teraz pobłogosławił pokornych! {13307}{13427}:To miłe. Fajnie,|że coś im się dostanie. {13427}{13498}:Stwierdzam fakt.|Masz wielki nos. {13498}{13642}:Rozmażę ci twój po całej gębie! {13642}{13690}:Walnął cię Goliat? {13690}{13810}:- Ostrzegam ostatni raz.|- Cicho bądź! {13810}{13930}:Nie wtrącaj się,|głupia babo! {13930}{13954}:Przestańcie! {13954}{14122}:- Chodżmy na kamienowanie.|- Dobra. {14122}{14218}:Błogosławi każdego,|kto chce zachować status quo. {14218}{14338}:Chyba nie widzi,|że to pokorni stanowią problem. {14338}{14458}:Tak. Otóż to, Reg.|Masz rację. Właśnie. {14458}{14529}:Szybciej, bo przegapimy|kamienowanie. {14529}{14577}:Już idę. {14577}{14673}:Co tu się dzieje?|Dość tego, przestańcie! {14673}{14793}:Facet z wielkim nosem|chciał zgwałcić tę kobietę. {14793}{14841}:Nie znoszę tych bród. {14841}{14985}:- Czemu to nie dla kobiet?|- Tak mówi prawo. {14985}{15057}:- Brodę?|- Nie idę na kamienowanie. {15057}{15129}:Znowu jest z nim źle. {15129}{15225}:- Kamień dla pana?|- Na ziemi leży ich kupa. {15225}{15369}:Ale nie takich. Proszę,|to towar najwyższej jakości. {15369}{15441}:Weżmiemy dwa ostre|i jeden płaski. {15441}{15488}:Kup mi płaski, mamo. {15488}{15512}:Znaczy, tato. {15512}{15584}:2 ostre, 3 płaskie|i woreczek żwiru. {15584}{15632}:Oto żwir. {15632}{15680}:Dziś będzie nieźle. {15680}{15704}:- Miejscowy.|- Dobrze. {15704}{16160}:Miłej zabawy. {16160}{16232}:Mateuszu,|synu Deuteronoma z Gath, {16232}{16280}:- Przyznać się?|- Tak. {16280}{16376}:Rada starszych uznała cię winnym... {16376}{16448}:wymówienia imienia Pana Naszego. {16448}{16543}:Jako blużnierca... {16543}{16639}:zostaniesz ukamienowany na śmierć! {16639}{16735}:Jadłem pysznego halibuta|i mówię żonie: {16735}{16831}:"Ta ryba jest godna Jehowy". {16831}{16903}:Blużnierstwo!|Znów to powiedział! {16903}{16975}:- Słyszeliście?|- Tak! Słyszeliśmy! {16975}{17095}:Słyszałyśmy! {17095}{17287}:Są tu jakieś kobiety? {17287}{17359}:W porządku.|Na mocy władzy... {17359}{17383}:nadanej mi... {17383}{17455}:Przestańcie,|jeszcze nie! {17455}{17550}:Kto rzucił ten kamień? {17550}{17598}:Kto to zrobił?|Kto? {17598}{17646}:To ona!|To ona zrobiła! {17646}{17718}:To on!|To on zrobił! {17718}{17766}:Myślałem, że zaczynamy. {17766}{17814}:- Idź do tyłu.|- O nie. {17814}{17886}:Zawsze się taki znajdzie. {17886}{17982}:- Gdzie skończyliśmy?|- Słowo "Jehowa"... {17982}{18054}:- jest blużnierstwem?|- Powiedział to! {18054}{18102}:Pogarszasz swoją sytuację! {18102}{18174}:To może być gorzej?|Jak? {18174}{18246}:Jehowa! Jehowa! Jehowa! {18246}{18318}:Uważaj!|Jeszcze raz powiesz Jehowa i... {18318}{18414}:Kto rzucił ten kamień? {18414}{18509}:Który to rzucił? {18509}{18581}:To on! On! {18581}{18605}:- To ty?|- Tak. {18605}{18773}:Powiedziałeś: "Jehowa". {18773}{18821}:Stać!|Przestańcie rzucać! {18821}{18845}:Dość! {18845}{18989}:Nikt nie rzuci kamieniem,|póki nie dmuchnę w gwizdek. {18989}{19013}:Rozumiecie? {19013}{19109}:Żeby to było całkowicie jasne! {19109}{19325}:Nawet jak ktoś powie "Jehowa". {19325}{19612}:Dobry strzał! {19612}{19684}:- Mam wielki nos, mamo?|- Nie myśl o seksie. {19684}{19732}:- Nie myślę.|- Myślisz. {19732}{19780}:Cały czas. {19780}{19828}:"Spodoba się dziewczynom? {19828}{19972}:Jest za duży czy za mały?" {19972}{20044}:Co łaska dla trędowatego. {20044}{20116}:A dla byłego trędowatego? {20116}{20212}:Ci oślarze nigdy nie mają drobnych. {20212}{20236}:Złapię pieszego. {20236}{20308}:Talenta dla byłego trędowatego? {20308}{20356}:Tylko jeden talent. {20356}{20428}:On nie zarabia tyle w miesiąc. {20428}{20476}:- Może pół?|- Goń się. {20476}{20499}:Potargujmy się. {20499}{20619}:Zaproponuj szekla,|ja dam 2000 i staniemy na 1800. {20619}{20643}:- Nie|- 1750? {20643}{20691}:- Spadaj!|- 1740? {20691}{20739}:- Daj spokój.|- Dobra, 2 szekle. {20739}{20835}:- Może być?|- Nic nie dostaniesz. {20835}{20955}:Zjeżdżaj stąd! {20955}{21027}:Pół szekla?|Niżej nie zejdę. {21027}{21075}:Jesteś byłym trędowatym? {21075}{21123}:Chorowałem 16 lat. {21123}{21171}:- I?|- Zostałem uleczony. {21171}{21243}:- Uleczony?|- Prawdziwy cud, panie. {21243}{21315}:- Kto cię wyleczył?|- Jezus, panie. {21315}{21363}:Idę, nikomu nie wadzę, {21363}{21411}:a ten mnie uzdrawia. {21411}{21530}:Dobrze zarabiałem,|a dziś nie mam z czego żyć. {21530}{21578}:"Jesteś uleczony".|Niech go szlag. {21578}{21674}:Idź do niego,|niech ci zwróci chorobę. {21674}{21722}:Chyba mógłbym tak zrobić. {21722}{21818}:Może sprawi,|że będę kuleć na lewą nogę. {21818}{21890}:Wzbudzałbym żal.|I mniej roboty niż przy trądzie. {21890}{21986}:Brian, posprzątaj pokój! {21986}{22034}:- Masz.|- Dziękuję... {22034}{22154}:- Co, tylko pół denara?|- Trudno was zadowolić. {22154}{22513}:Jezus też tak mówił. {22513}{22561}:Dzień dobry. {22561}{22609}:Witam pana oficera. {22609}{22681}:Zaraz przyjdę.|Dobrze, kochanie? {22681}{22729}:Co on tu robi? {22729}{22801}:- Posprzątaj pokój.|- Cholerni Rzymianie. {22801}{22897}:Bez nich nic byśmy nie mieli. {22897}{22969}:- Pamiętaj.|- Nic im nie zawdzięczamy. {22969}{23041}:Niezupełnie, Brian. {23041}{23065}:Jak to? {23065}{23137}:Kiedy pytałeś mnie o swój... {23137}{23233}:- Nos?|- Jest taki nie bez powodu. {23233}{23281}:Co takiego? {23281}{23377}:Powinnam dawno ci powiedzieć,|ale... {23377}{23449}:Cóż, Brian... {23449}{23520}:- Cohen nie jest twoim ojcem.|- Wiedziałem. {23520}{23568}:Nie zaczynaj! {23568}{23640}:Był nim Rzymianin. {23640}{23688}:Centurion w rzymskiej armii. {23688}{23784}:- Zgwałcił cię?!|- Najpierw tak. {23784}{23880}:- Jak miał na imię?|- Jebus Maximus. {23880}{23952}:Obiecał mi nowe życie. {23952}{24024}:Miałam mieszkać w Rzymie, {24024}{24072}:mieć niewolników... {24072}{24120}:i złota, ile tylko zechcę. {24120}{24216}:Ale po wszystkim zwiał|jak szczur z akweduktu. {24216}{24264}:Bydlę. {24264}{24336}:Gdy znów powiesz|"cholerni Rzymianie", {24336}{24408}:- pamiętaj, że to także ty.|- Nie, mamo. {24408}{24527}:Nigdy. Jestem Żydem,|parchem, jewrejem! {24527}{24719}:Koszernym piechurem|z M. Czerwonego i jestem dumny! {24719}{24791}:Ciągle myślą tylko o seksie. {24791}{24911}:Co nowego u pana oficera? {24911}{25175}:KOLOSEUM, JEROZOLIMA {25175}{25271}:PORANEK DLA DZIECI {25271}{25415}:Panie i panowie!|Teraz na arenie wystąpią: {25415}{25534}:Frank Goliat,|macedoński rozrywacz niemowląt... {25534}{25606}:oraz Borys Mineburg. {25606}{25654}:Dziękuję. {25654}{25726}:Języki jaszczurek,|ptasie wątróbki, {25726}{25822}:móżdżek zięby,|uszy jaguara. {25822}{25894}:Wilcze sutki.|Kupujcie póki gorące! {25894}{25990}:Precle za pół denara.|Smażone nietoperze... {25990}{26086}:Każde antyimperialistyczne|ugrupowanie musi... {26086}{26158}:reprezentować|wszystkie warstwy społeczne. {26158}{26254}:- Co powiesz, Franciszku?|- Judyta ma rację. {26254}{26350}:Ale niezbywalnym prawem|każdego mężczyzny... {26350}{26374}:Lub kobiety. {26374}{26422}:- Jest jego...|- Lub jej. {26422}{26446}:- Tak.|- Bracie. {26446}{26517}:- Lub siostro.|- Owszem. {26517}{26589}:O czym ja mówiłem? {26589}{26637}:- Chyba skończyłeś.|- Tak. {26637}{26733}:- Prawem każdego...|- Lub każdej. {26733}{26781}:Stan, zbijasz nas z tropu. {26781}{26853}:Kobiety też mają prawo|do naszego ruchu. {26853}{26925}:Co cię napadło? {26925}{26997}:Chcę być kobietą. {26997}{27021}:Co? {27021}{27069}:Chcę być kobietą. {27069}{27189}:Od tej chwili proszę|mnie nazywać Lorettą. {27189}{27261}:Mam takie prawo jako mężczyzna. {27261}{27357}:Czemu chcesz być Lorettą,|Stan? {27357}{27405}:Chcę mieć dzieci. {27405}{27453}:Chcesz mieć dzieci? {27453}{27524}:Każdy mężczyzna ma takie prawo. {27524}{27596}:- Ale ty nie możesz.|- To dyskryminacja. {27596}{27692}:Nie dyskryminuję cię.|Nie masz macicy. {27692}{27860}:Gdzie dojrzeje płód?|Zamkniesz go w pudełku? {27860}{27956}:Ależ to nie jego wina,|że nie może mieć dzieci. {27956}{28052}:Nawet Rzymianie nie są temu winni. {28052}{28148}:- Ale ma do tego prawo.|- Dobry pomysł, Judyto. {28148}{28244}:Będziemy walczyć|o twoje prawa, bracie. Siostro. {28244}{28292}:- Nie rozumiem?|- Czego? {28292}{28436}:Po co walczyć o prawo rodzenia|dzieci, skoro nie może ich mieć? {28436}{28579}:Będzie to symbolizować|naszą walkę z oprawcami. {28579}{28795}:Chyba jego walkę z prawdą. {28795}{29371}:- Na arenę.|- To niebezpieczne. {29371}{29467}:Języki jaszczurek, wydrze noski,|śledziony ocelotów. {29467}{29514}:- Masz orzechy?|- Nie. {29514}{29610}:- Tylko ptasie wątróbki...|- Nie chcę... {29610}{29658}:tego rzymskiego świństwa. {29658}{29730}:- A zwykłe jedzenie?|- Zwykłe? {29730}{29874}:- Nie chcę imperialistycznego żarcia.|- Sam nie chcę tego sprzedawać. {29874}{29946}:- Daj wydrze noski.|- 2 paczki. {29946}{29994}:- Proszę.|- Dzięki, Reg. {29994}{30066}:Judejski Front Narodowy to wy? {30066}{30162}:- Co?|- Judejski Front Narodowy. {30162}{30210}:Narodowy Front Judei. {30210}{30354}:- Front Narodowy, na Boga!|- Krwiopijcy. {30354}{30426}:- Mogę do was dołączyć?|- Spływaj. {30426}{30569}:Nie chcę tego sprzedawać.|Też nienawidzę Rzymian. {30569}{30641}:- Na pewno?|- Oczywiście. {30641}{30689}:Od zawsze. {30689}{30833}:Jeśli chcesz dołączyć,|musisz naprawdę ich nie cierpieć. {30833}{30857}:Nie cierpię. {30857}{31001}:- Jak bardzo?|- Ogromnie. {31001}{31049}:Jesteś z nami.|Słuchaj. {31049}{31169}:Bardziej niż Rzymian|tępimy Judejski Front Narodowy. {31169}{31241}:- Zdrajcy.|- I Popularny Front Narodowy. {31241}{31265}:- O tak.|- Zdrajcy. {31265}{31337}:- I Narodowy Front Judei.|- Zdrajcy. {31337}{31385}:- Co?|- Narodowy Front Judei. {31385}{31457}:Narodowy Front Judei to my. {31457}{31576}:- Nie Popularny Front?|- Narodowy Front. {31576}{31648}:A co się stało|z Popularnym Frontem? {31648}{31744}:Tam siedzi. {31744}{31960}:Zdrajca! {31960}{32080}:Chyba dostanę zawału. {32080}{32487}:Żałosne. {32487}{32583}:- Jak się nazywasz?|- Brian Cohen. {32583}{33902}:Mamy dla ciebie robotę. {33902}{33998}:Co to ma być?|"Romanes eunt domus"? {33998}{34070}:"Rzymiany idą dom"? {34070}{34142}:"Rzymianie do domu". {34142}{34214}:Jak jest po łacinie "Rzymianin"? {34214}{34262}:- Mów.|- Romanus? {34262}{34310}:- Końcówka?|- Us? {34310}{34358}:A liczba mnoga od us? {34358}{34454}:- I?|- Romani. {34454}{34501}:- Co to jest eunt?|- Idżcie. {34501}{34621}:- Odmiana "iść"?|- Ere, eo, is, it, imus, itis, eunt. {34621}{34669}:Więc eunt to? {34669}{34741}:3. os. Imn.,|tryb oznajmujący. {34741}{34861}:Ale to ma być rozkaz,|więc użyjesz trybu... {34861}{34933}:- Rozkazującego!|- Czyli? {34933}{34981}:- I.|- Ilu Rzymian? {34981}{35101}:- Liczba mnoga. Ite. Ite.|- Ite. {35101}{35173}:Domus? Mianownik? {35173}{35245}:"Idżcie do domu"|to ruch w kierunku, prawda? {35245}{35365}:Celownik!|Nie, nie celownik! {35365}{35437}:Biernik! Domum.|Ad domum. {35437}{35508}:- Jaki to przypadek?|- Miejscownik! {35508}{35532}:- Czyli?|- Domum! {35532}{35652}:Domum. {35652}{35676}:- Rozumiesz?|- Tak. {35676}{35748}:- Napisz 100 razy.|- Niech żyje Cezar. {35748}{35820}:Skończ do świtu,|bo wykastruję. {35820}{36420}:Dzięki ci, panie.|Niech żyje Cezar i reszta też. {36420}{36467}:Skończyłem. {36467}{37115}:I nie rób więcej błędów. {37115}{37954}:Przeklęci Rzymianie. {37954}{38002}:Wejdziemy przez kanał C.O. {38002}{38074}:Potem do sali audiencyjnej. {38074}{38146}:Sypialnia żony Piłata jest tu. {38146}{38194}:Jak ją porwiemy,|powiemy Piłatowi, {38194}{38290}:że ją mamy i przedstawimy|nasze żądania. {38290}{38362}:- Pytania?|- Jakie żądania? {38362}{38458}:Za 2 dni ma opuścić Judeę|z całą rzymską armią. {38458}{38529}:Inaczej zabijemy jego żonę. {38529}{38577}:- Utniemy jej głowę?|- I resztę. {38577}{38673}:Będziemy ją wysyłać po kawałku.|Co godzinę. {38673}{38793}:Oczywiście, całą odpowiedzialność|zrzucimy na nich. {38793}{38865}:I nie poddamy się szantażowi. {38865}{38913}:Nie damy się! {38913}{39009}:Wyssali z nas krew.|Zabrali nam wszystko. {39009}{39081}:Nie tylko nam!|Ojcom naszych ojców też! {39081}{39153}:A także ojcom ich ojców. {39153}{39249}:- I ojcom ojców ojców...|- Dobra, starczy. {39249}{39345}:A co dostaliśmy w zamian? {39345}{39417}:Akwedukty? {39417}{39464}:- Co?|- Akwedukty. {39464}{39512}:No tak, zgadza się.|Racja. {39512}{39584}:Kanalizację. {39584}{39656}:Tak. Pamiętasz,|jak tu było przedtem? {39656}{39752}:Akwedukty i kanalizacja,|i nic więcej. {39752}{39824}:- I drogi.|- Jasne, drogi. {39824}{39872}:Wiadomo, że drogi. {39872}{39920}:Jeszcze coś nam dali? {39920}{39992}:- Nawadnianie.|- Medycyna. {39992}{40064}:- Edukacja.|- Też prawda. {40064}{40136}:I jeszcze wino. {40136}{40208}:Tego naprawdę by nam brakowało. {40208}{40232}:Łażnie miejskie. {40232}{40280}:Ulice nocą są bezpieczne. {40280}{40328}:Jest porządek. {40328}{40424}:A tutaj to nie jest łatwe. {40424}{40543}:A prócz nawodnienia,|bezpieczeństwa, wina, kanalizacji, {40543}{40615}:medycyny, edukacji,|łażni i akweduktów, {40615}{40711}:co takiego dla nas zrobili? {40711}{41047}:- Zaprowadzili pokój?|- Pokój. Zamknijcie się! {41047}{41167}:Jestem biedny,|prawie ślepy i kuleję. {41167}{41431}:- To my, Mateuszu.|- Fałszywy alarm. {41431}{41502}:Gdzie Reg? {41502}{41598}:Reg. To Judyta. {41598}{41670}:- Coś nie tak?|- Zadaliśmy pierwszy cios. {41670}{41742}:- Napisał tekst?|- Sto razy. {41742}{41838}:Trzymetrowymi literami,|na całym pałacu Piłata. {41838}{41886}:To świetnie. {41886}{42030}:Potrzebujemy takich jak ty, Brian.|Ale pamiętaj: {42030}{42078}:Każdy z nas odda życie, {42078}{42150}:by pozbyć się stąd Rzymian. {42150}{42198}:Nie każdy. {42198}{42294}:Mamy jeden wyjątek.|Przyłączasz się? {42294}{42342}:Tak. {42342}{42461}:Od tej chwili nazywasz się:|"Brian zwany Brianem". {42461}{42509}:Powiedz mu o naszej akcji. {42509}{42605}:Plan jest taki: {42605}{42653}:To pałac na placu cesarskim. {42653}{42725}:Nasza grupa podejdzie od ul. Rybnej... {42725}{42797}:i wkradnie się do ścieku. {42797}{42917}:W razie zatrzymania|będziemy udawać kanalarzy. {42917}{42989}:Reg, nasz wódz i założyciel grupy, {42989}{43085}:stanie przy wejściu,|by kierować misją. {43085}{43181}:Nie bierze udziału w akcjach|z powodu bólu w krzyżu. {43181}{43253}:- Nie idziesz?|- Solidarność. {43253}{43301}:Racja, solidarność. {43301}{43397}:W kanale liczy się czas, {43397}{43445}:bo Rzymianie wydają ucztę. {43445}{43516}:Włóżcie gorsze sandały. {43516}{43612}:Skręcimy w lewo,|w kanał im. Cezara Augusta. {43612}{43684}:I prosto do ogrzewacza. {43684}{43804}:Ostrożnie z bronią,|bo ostatnio wymieniono tam kafelki. {43804}{43876}:Jesteśmy pod salą|audiencyjną Piłata. {43876}{45770}:Pora, by Habakkuk|przystąpił do akcji. {45770}{45866}:Ruch Wolnej Galilei. {45866}{45938}:Narodowy Front Judei. {45938}{46034}:- Co tu robicie?|- Porywamy żonę Piłata. {46034}{46082}:- My też.|- Co? {46082}{46130}:To nasz plan. {46130}{46178}:- Byliśmy pierwsi.|- Co? {46178}{46202}:My na to wpadliśmy. {46202}{46274}:Już parę lat temu. {46274}{46346}:- Naprawdę.|- Ustaliliście żądania? {46346}{46394}:- Pewnie.|- Jakie? {46394}{46442}:- Nie powiem.|- Bo ich nie macie. {46442}{46513}:Ta akcja to nasz pomysł. {46513}{46537}:- Nie.|- Tak. {46537}{46585}:- Wcale nie.|- Ależ tak! {46585}{46657}:Planowaliśmy od miesięcy. {46657}{46705}:Tym gorzej dla ciebie. {46705}{46753}:- Dobra.|- Wy... {46753}{46801}:Bracia! Trzeba|walczyć razem! {46801}{46873}:Przecież walczymy. {46873}{46897}:Między sobą? {46897}{46969}:Walczmy ze wspólnym wrogiem! {46969}{47017}:Judejskim Frontem Narodowym?! {47017}{47089}:Nie, Rzymianami! {47089}{47137}:- Tak.|- Prawda. {47137}{47185}:- Ma rację.|- Uwaga! {47185}{47353}:Ostrożnie. {47353}{47401}:- Co teraz?|- Miałeś mnie walnąć. {47401}{47952}:Właśnie! {47952}{48000}:Bracia! {48000}{49415}:Odwal się! {49415}{49510}:- Ty farciarzu.|- Kto to? {49510}{49582}:- Ty przeklęty farciarzu.|- Co? {49582}{49654}:- Pieszczoszek nadzorcy!|- Co? {49654}{49726}:Sypnąłeś mu kilka monet. {49726}{49798}:Co? Plunął mi w twarz,|sam widziałeś! {49798}{49894}:Co ja bym dał|za splunięcie w twarz? {49894}{50014}:Czasami nie śpię całymi nocami,|marząc o tym. {50014}{50086}:Te kajdany to dowód sympatii? {50086}{50134}:Kajdany! {50134}{50278}:Marzę, żeby zakuli mnie|choć na kilka godzin. {50278}{50374}:Musisz być ich ulubionym więżniem. {50374}{50422}:Znęcają się nade mną! {50422}{50493}:Co? Wiszę tu już|od 5 lat i dopiero... {50493}{50565}:wczoraj zawiesili mnie|głową do góry! {50565}{50613}:Dobra, dobra. {50613}{50709}:Traktują cię tu jakbyś był królem. {50709}{50805}:- Co mi zrobią?|- Pewnie cię ukrzyżują. {50805}{50877}:- Ukrzyżują?!|- Tak, szczęściarzu. {50877}{50973}:- Szczęściarzu?|- To najlepsze, co nam dali. {50973}{50997}:- Co?!|- Tak. {50997}{51069}:Bez tego byłby tu straszny burdel. {51069}{51141}:- Straż!|- Przybijcie go! {51141}{51237}:- Straż!|- Wbić mu rozum do głowy! {51237}{51333}:- Czego?|- Chciałbym prosić o inną celę. {51333}{51429}:On jest faworyzowany! {51429}{51548}:- Zamknij się!|- Wybacz. {51548}{51620}:Powiesili mnie 5 lat temu. {51620}{51668}:Nocą zdejmują na 20 minut... {51668}{51716}:i znowu wieszają. {51716}{51788}:Ale zasłużyłem sobie,|muszę przyznać. {51788}{51884}:I dzięki temu nauczyłem się|szanować Rzymian! {51884}{51980}:I pojąłem, żeby do czegoś dojść, {51980}{52076}:trzeba bardzo ciężko|codziennie pracować... {52076}{52172}:Zamknij się! {52172}{52220}:- Piłat cię wzywa!|- Mnie? {52220}{52292}:- Chodź!|- Czego ode mnie chce? {52292}{52412}:Chce zobaczyć,|jak cię ukrzyżować. {52412}{52483}:- Dobre, centurionie.|- Cicho! {52483}{52555}:Tak jest. {52555}{53059}:Kapitalni są ci Rzymianie.|Kapitalni. {53059}{53083}:Niech żyje Cezar. {53083}{53155}:Został tylko jeden. {53155}{53179}:Zućcie go na podłogę. {53179}{53371}:- Słucham?|- Zućcie go na podłogę. {53371}{53466}:Jak się nazywas, Zydzie? {53466}{53514}:- Brian, panie.|- Bratjan? {53514}{53634}:Nie, Brian. {53634}{53682}:Bezcelny, mały selma. {53682}{53730}:- Co, proszę?|- Bezcelny. {53730}{53778}:Prawda, spudłowałem. {53778}{53922}:Nie, bezcelny.|Odwazny, obawia się niewielu. {53922}{54018}:Około 11, panie. {54018}{54066}:Więc... {54066}{54114}:- Popełniłes psestępstwo.|- Co? {54114}{54210}:Udes go, centurione.|Bardzo mocno. {54210}{54282}:I rzucić go na podłogę? {54282}{54330}:- Co?|- Rzucić go na podłogę? {54330}{54449}:Tak, zuć go na podłogę. {54449}{54521}:Ty zydowski scuze... {54521}{54569}:Jestem Rzymianinem. {54569}{54689}:- Ziemianinem?|- Rzymianinem. {54689}{54761}:Twój ojciec był Rzymianinem? {54761}{54809}:Któż to taki? {54809}{54905}:Centurion z garnizonu w Jerozolimie. {54905}{54929}:Naprawdę? {54929}{55097}:- Jak się nazywa?|- Jebus Maximus. {55097}{55193}:Centurionie,|masz takiego w garnizonie? {55193}{55241}:Nie, panie. {55241}{55313}:Na pewno?|Sprawdzone? {55313}{55409}:Nie, panie,|ale to pewnie przezwisko. {55409}{55552}:Jak Cycus Zwisus|i Wielgas Kutas, panie. {55552}{55648}:Dlaczego tak cię smiesy|Wielgas Kutas? {55648}{55744}:Bo to śmieszne imię. {55744}{55864}:Mój psyjaciel z Zymu|nazywa się Wielgas Kutas. {55864}{55936}:Cisa! Co za bezcelność! {55936}{56008}:Szybko zostaniesz gladiatorem... {56008}{56056}:za takie zachowanie. {56056}{56152}:Mogę już iść, panie? {56152}{56224}:Wielgas Kutas się o tym dowie. {56224}{56296}:- Dobze, zabiezcie go!|- Panie, on... {56296}{56368}:Za tydzień ma walcyć|ze zwiezętami! {56368}{56511}:Tak jest, panie.|Idziemy! {56511}{56679}:Nie pozwolę, by pospolity zołdak|obrazał mego psyjaciela! {56679}{56751}:Cy ktoś jesce ma ochotę trochę... {56751}{56799}:pochichotać, {56799}{56871}:gdy wspomnę imię mego druha... {56871}{56943}:Wielgasa... {56943}{57063}:Kutasa? {57063}{57111}:A moze ty? {57111}{57231}:Cy uwazas,|ze to śmiesne, {57231}{57303}:kiedy mówię imię... {57303}{57399}:Wielgas... {57399}{57854}:Kutas? {57854}{57950}:On jest zonaty, wiecie? {57950}{58070}:Znacie imię jego zony? {58070}{58118}:Nazywa się... {58118}{58214}:Niezadowolencja. {58214}{58286}:Dupencja Niezadowolencja. {58286}{58310}:Co to ma znacyć? {58310}{58406}:Mam dosyć tego|lubasnego zachowania! {58406}{58477}:Milceć!|I wy nazywacie się strazą? {58477}{61283}:Zatsymać go!|Wysmarkać nosy i pojmać go! {61283}{61690}:Ty cholerny farciarzu. {61690}{61786}:A twarz bestii będzie czarna! {61786}{61882}:Jej oczy będą jarzyły się|krwią żywych istot! {61882}{62026}:A ulicznica babilońska|dosiądzie grzbietu trójgłowego węża, {62026}{62146}:włóczącego po ziemi|powyrywane członki! {62146}{62242}:A demon uniesie miecz|o dziewięciu ostrzach! {62242}{62362}:Nie pięciu, nie siedmiu,|ale dziewięciu! {62362}{62457}:Zawiśnie nad głowami grzeszników.|Takich jak wy! {62457}{62553}:- Na jego głowie...|- Służący Hebediasz... {62553}{62673}:rozpuści pogłoski,|że pewne rzeczy znikają. {62673}{62793}:Zapanuje wielka niepewność,|gdzie się one podziały. {62793}{62889}:Nikt nie będzie miał pojęcia,|gdzie one będą. {62889}{63009}:Na małej podstawie,|z przyczepionymi przystawkami. {63009}{63129}:W tym czasie przyjaciel|zgubi młotek swojego przyjaciela, {63129}{63201}:a młodzi nie będą wiedzieli, gdzie... {63201}{63249}:leżą rzeczy ich ojców, {63249}{63345}:które odłożyli na miejsce wieczorem. {63345}{63417}:Księga Cyryla naucza, {63417}{63680}:że w tym czasie kupy gnoju... {63680}{63728}:- Ile za to? Ile?|- Co? {63728}{63824}:- To dla żony.|- 20 szekli. {63824}{63848}:- Bierz.|- Co? {63848}{63896}:- Bierz.|- Zaraz. {63896}{63968}:- Co?|- A targowanie się? {63968}{64016}:- Ja nie...|- Jak to nie? {64016}{64040}:Nie mam czasu. {64040}{64088}:- Zapłaciłem.|- Burt. {64088}{64136}:On nie chce się targować. {64136}{64208}:- Nie chce się targować?!|- Musimy? {64208}{64280}:- Chcę za to 20.|- Tyle ci dałem. {64280}{64328}:- Tyle jest warta?|- Nie. {64328}{64400}:Patrz, to najwyższa jakość. {64400}{64471}:- Dam 19.|- Zrób to dobrze. {64471}{64519}:- Co?|- To nie jest warte 19. {64519}{64591}:- Przedtem chciałeś 20.|- O Boże, Boże. {64591}{64639}:- Targuj się.|- Dam 10. {64639}{64711}:Tak lepiej.|10? Chcesz mnie obrazić? {64711}{64783}:Mam umierającą babcię!|10? {64783}{64855}:- To 11.|- Lepiej już. 11?! {64855}{64903}:Dobrze słyszałem? {64903}{64975}:- Sam dałem 12. Zbankrutuję.|- 17? {64975}{65047}:- Nie, nie, nie. "17"!|- 18? {65047}{65119}:- Teraz zejdż do 14.|- Dobra. 14. {65119}{65191}:- 14!? Żartujesz?|- Tyle chciałeś! {65191}{65263}:- Matko!|- Co powiedzieć? {65263}{65311}:- Zaoferuj 14.|- 14. {65311}{65383}:- Daje mi za to 14!|- 15! {65383}{65454}:17, to moje ostatnie słowo,|przysięgam. {65454}{65526}:- 16.|- Zgoda. {65526}{65550}:Miło się handlowało. {65550}{65622}:- Dołożę ci to.|- Nie chcę. {65622}{65646}:- Burt.|- Tak. {65646}{65694}:Jesteś mi winien 16. {65694}{65742}:Dałem ci 20. {65742}{65814}:- Muszę oddać ci cztery.|- Nie trzeba. {65814}{65886}:- Gdzieś to mam.|- Cztery za tykwę. {65886}{65934}:Cztery? Za tę tykwę?|Cztery?! {65934}{66006}:Warta jest 10! {66006}{66078}:- Dałeś ją za darmo.|- Tak, ale jest warta 10. {66078}{66174}:Dobra, dobra. {66174}{66246}:Nie zgadzaj się.|Nie jest warta 10. {66246}{66366}:"10? Chyba oszalałeś!" {66366}{66461}:Ciągle takich przybywa. {66461}{66509}:- Daniel.|- Daniel. {66509}{66533}:- Hiob.|- Hiob. {66533}{66557}:- Hiob.|- Jozue. {66557}{66605}:- Jozue.|- Jozue. {66605}{66629}:Judges. {66629}{66677}:- Judges.|- I Brian. {66677}{66725}:- I Brian.|- I Brian. {66725}{66821}:Proponuję, aby naszych|siedmiu byłych braci... {66821}{66893}:ogłosić męczennikami za sprawę. {66893}{66989}:- Popieram wniosek.|- Dzięki, Loretto. {66989}{67085}:Nie załamujmy się,|rodzeństwo moje. {67085}{67205}:Jedna taka katastrofa|to dopiero początek! {67205}{67277}:Ich śmierć powinna połączyć nas... {67277}{67564}:Uwaga! {67564}{67612}:Kto to? {67612}{67684}:Mateusz? {67684}{67756}:- Reg.|- Odejdż. {67756}{67852}:- Reg, to ja, Brian.|- Spadaj stąd. {67852}{67876}:- Stan?|- Odwal się. {67876}{68020}:- Zjeżdżaj.|- Spadaj! {68020}{68068}:Cholera! {68068}{68212}:Już idę. {68212}{68308}:Tak właśnie naucza Księga Obidiasza. {68308}{68404}:Człowiek uderzy osła|i osła siostrzeńca, {68404}{68475}:i każdego w pobliżu niego lub osła. {68475}{68571}:Mam stare oczy,|nie widzę. {68571}{68619}:- Mateusz?|- Tak. {68619}{68667}:Ukrywasz tu Briana z Nazaretu, {68667}{68763}:członka Narodowego Frontu Judei. {68763}{68859}:Ja? Ależ skąd.|Jestem tylko starym człowiekiem. {68859}{68979}:Nogi mam siwe, oczy mi kuleją,|moje uszy też już... {68979}{69003}:Cisza! {69003}{69315}:Głupiec. Straże,|przeszukać dom. {69315}{69434}:Wiesz, jaka kara czeka|za ukrywanie przestępcy? {69434}{69530}:- Nie.|- Ukrzyżowanie. {69530}{69602}:- Paskudne, co?|- E... Mogłoby być gorzej. {69602}{69674}:Co to znaczy "gorzej"? {69674}{69722}:No, na przykład mógłbym|być pchnięty nożem. {69722}{69818}:Nożem? To trwa sekundę!|Na krzyżu męczysz się godzinami. {69818}{69866}:To powolna,|okropna śmierć. {69866}{69962}:Ale przynajmniej|na świeżym powietrzu. {69962}{70202}:Dziwak z ciebie. {70202}{70274}:Nic nie znaleźliśmy, panie. {70274}{70370}:Jeszcze tu wrócimy,|stare dziwadło! {70370}{70489}:- Wielki Nochal!|- Morda! {70489}{70609}:Udało się! {70609}{70657}:Przepraszam, Reg. {70657}{70705}:Nie ma sprawy.|On przeprasza. {70705}{70777}:Przeprasza, że przyciągnął cały legion|do naszej siedziby głównej. {70777}{70825}:Nic się nie stało, Brian.|Siadaj. {70825}{70921}:Poczęstuj się ciastem. Rozgość się.|Ty idioto! {70921}{71209}:Ty głupi, bezmózgi,|pustogłowy... {71209}{71257}:Moje nogi są stare|i pokrzywione... {71257}{71281}:moje oczy są załzawione.|Słucham? {71281}{71377}:Musimy sprawdzić w jeszcze|jednym miejscu. Straż! {71377}{71448}:Jestem tylko|biednym starcem... {71448}{71496}:mój nos jest|w sam raz. {71496}{71568}:Widziałeś kiedyś kogoś|ukrzyżowanego? {71568}{71640}:Ukrzyżowanie to|kaszka z mleczkiem. {71640}{71784}:Nie mów tak. {71784}{71832}:Znaleźliśmy|tę oto łyżkę, panie. {71832}{71904}:Dobra robota,|sierżancie. {71904}{72072}:Jeszcze tu wrócimy,|dziwolągu. {72072}{72096}:Otwierać! {72096}{72408}:Nie daliście nam nawet czasu,|żeby się schować! {72408}{72527}:w owym czasie spadnie|na was wąż!... {72527}{72695}:i przyjdzie do was z zalążka|wszelkiego kurestwa... {72695}{72767}:Nie sądźcie innych... {72767}{72815}:abyście sami|nie zostali osądzeni. {72815}{72911}:- Co?|- Nie sądźcie innych... {72911}{72959}:albowiem sami możecie być|surowo osądzeni. {72959}{73007}:- Kto, ja?|- Tak. {73007}{73103}:- Dziękuję bardzo!|- Nie tylko ty. Wy wszyscy. {73103}{73151}:- Ładna tykwa.|- Co? {73151}{73199}:- Ile chcesz za tę tykwę?|- Jest twoja. {73199}{73271}:- Moja?|- Tak. Weźmy na przykład lilię. {73271}{73319}:- Nie chcesz się potargować?|- Nie. Polny kwiatek. {73319}{73367}:- Jest uszkodzona?|- Nie. Bierz ją. {73367}{73438}:- Dlaczego lilię?|- No to ptaszka. {73438}{73510}:- Jakiego ptaszka?|- Obojętnie.|- Dlaczego? {73510}{73606}:- Czy one pracują?|- Kto?|- Ptaki. {73606}{73654}:Czy ptaki mają pracę? {73654}{73726}:- O co mu chodzi?|- Mówi, że ptaki to pasożyty. {73726}{73798}:Chodzi o to, że ptaki|mają się dość dobrze, prawda? {73798}{73870}:- No, nieźle im się powodzi.|- Tak, i są bardzo ładne. {73870}{73966}:Prawda. A wy jesteście dużo|ważniejsi, niż ptaki, tak? {73966}{74014}:Więc o co się tak martwicie?|W tym właśnie rzecz. Rozumiecie? {74014}{74086}:Martwię się o to,|co masz przeciwko ptakom. {74086}{74158}:Nie mam nic przeciwko ptakom!|Weżmy taką lilię... {74158}{74230}:- Teraz czepił się kwiatów!|- Dałbyś kwiatom spokój! {74230}{74326}:- Dam ci za nią jedną szeklę.|- Jest twoja.|- No to dwie szekle. {74326}{74398}:Niech wam będzie. Był raz człowiek,|który miał dwóch służących. {74398}{74445}:- Jak się nazywali?|- Co?|- Jak mieli na imię? {74445}{74493}:Nie wiem.|I dał im parę talentów. {74493}{74589}:- Nie wiesz??|- To nie ma znaczenia! {74589}{74637}:- On nie wie, o czym mówi!|- No dobra, nazywali się Simon i Adrian. {74637}{74709}:Mówiłes, że nie wiesz! {74709}{74757}:To jest naprawdę nieważne!|Chodzi o to, że było dwóch służących... {74757}{74829}:- On to wszystko zmyśla!|- Nie zmyślam! {74829}{74877}:I dał im...|Zaraz, a może było ich trzech?... {74877}{74949}:On jest do niczego. {74949}{75165}:- Było ich dwóch czy trzech?...|- Daj se siana! {75165}{75237}:Słuchajcie!|Błogosławieni ci... {75237}{75285}:- Dam ci trzy.|- ... którzy nawracają bydło swych sąsiadów... {75285}{75357}:- Ci bowiem zrzucą jarzmo...|- Brednie! {75357}{75476}:i im tylko będzie dane... {75476}{75548}:Im tylko... {75548}{75644}:będzie dane... {75644}{75764}:- Co?|- Hmm?|- Co będzie im dane? {75764}{75812}:- A nie, nic.|- Co chciałeś powiedzieć?|- Nic. {75812}{75836}:- Coś mówiłeś.|- Nie, już skończyłem. {75836}{75932}:- Powiedz nam! Nie odchodź!|- Ale naprawdę już skończyłem. {75932}{76004}:- Nieprawda!|- Dlaczego nie chce tego powiedzieć? {76004}{76052}:- Nie powie!|- To chyba tajemnica? {76052}{76124}:- Na pewno, inaczej by powiedział.|- Powiedz nam! {76124}{76196}:- Dajcie mi spokój.|- Co to za tajemnica? {76196}{76268}:- Czy to tajemnica wiecznego życia?|- On nie chce jej wyjawić. {76268}{76292}:Jak bym znał sekret wiecznego życia,|to też bym nie powiedział. {76292}{76340}:- Zostawcie mnie!|- Zdradź mi ten sekret, błagam! {76340}{76483}:- Zdradź go nam, panie!|- My byliśmy pierwsi!|- A poszli won! {76483}{76579}:- Czy to jest jego tykwa?|- Tak, ale właśnie ją licytuje. {76579}{76627}:TO JEST JEGO TYKWA! {76627}{76699}:- Daję dziesięć!|- To jego tykwa! {76699}{76747}:Będziemy nieśli ją|dla ciebie, Panie... {76747}{76843}:- Panie?...|- Zniknął! {76843}{76891}:Został żywcem|wzięty do nieba! {76891}{76939}:Wniebowzięty! {76939}{77634}:- Dam dziewiętnaście!|- Nie, tam jest! {77634}{77658}:Stać! Patrzcie! {77658}{77778}:- To znak od Pana!|- Zesłał nam swój but! {77778}{77826}:- Idźmy za jego przykładem!|- Co? {77826}{77946}:Weźmy jeden but w dłoń,|a drugi pozostawmy na nodze. {77946}{78018}:To jego symbol, wszyscy jego|uczniowie tak czynią! {78018}{78090}:- Tak!|- Nie! But to znak... {78090}{78138}:że musimy zebrać|wielką obfitość butów... {78138}{78210}:Zapomnijcie o bucie.|Podążajcie za tykwą! {78210}{78306}:Nie, zbierzmy buty razem!|Bracie, daj mi swój but! {78306}{78402}:Nie, to znak od Niego, że musimy dbać|nie o sprawy ciała... {78402}{78425}:a o twarz i głowę. {78425}{78497}:- Daj mi swój but!|- Puść mnie! {78497}{78593}:Idźcie za tykwą,|za świętą tykwą Jeruzalem! {78593}{78665}:Unieście sandały w górę,|tak jak On nam rozkazał! {78665}{78761}:- To jest but!|- A właśnie, że sandał!|- Nieprawda! {78761}{78833}:- Odrzućcie but!|- Załóżcie go!|- Spadaj! {78833}{78881}:Weźcie buty w dłonie|i za Nim! {78881}{79169}:Zatrzymajcie się!|Wracajcie! {79169}{79217}:Módlmy się! {79217}{79265}:On przychodzi do nas... {79265}{79744}:jak nasienie do ziarna... {79744}{80439}:Panie! Panie! {80439}{80511}:Jest tu jakaś|inna droga w dół? {80511}{80607}:Jest tu jakaś inna ścieżka|prowadząca w dół do rzeki? {80607}{80751}:Błagam, pomóż mi!|Muszę się dostać do... {80751}{80823}:Au! Moja stopa! {80823}{80895}:- Cicho!|- O w mordę! Jasna cholera! {80895}{80967}:- Przepraszam.|- Cholera by to wzięła! {80967}{81039}:- Przepraszam, ale bądź cicho!|- Nie uciszaj mnie! {81039}{81111}:Przez osiemnaście lat nie odezwałem się|ani słowem, a ty mnie uciszasz! {81111}{81159}:- Co?|- Dochowałem przysięgi przez osiemnaście lat... {81159}{81279}:Najcichszy dźwięk nie przedostał się|przez moje usta. {81279}{81303}:To nie zrobi ci różnicy,|jak pomilczysz jeszcze pięć minut. {81303}{81375}:Teraz to już wszystko jedno.|A mogłem się bawić... {81375}{81446}:Przez 18 lat chciałem się drzeć... {81446}{81518}:wrzeszczeć,|wykrzykiwać swoje imię! {81518}{81566}:- Cichutko, cichutko!|- Ja żyję! {81566}{81710}:Hava nagila, Hava nagila! {81710}{81782}:Ja żyję!|Witajcie, ptaszki! Witajcie, drzewka! {81782}{81878}:Ja żyję! Żyję! {81878}{81974}:Hava nagila, Hava!... {81974}{82070}:Panie! Panie! {82070}{82142}:Nasz Pan! Jest tutaj! {82142}{82262}:Jego but nas tu|zaprowadził! {82262}{82334}:Przemów! Przemów do nas, Panie!|Przemów do nas! {82334}{82382}:Poszli won! {82382}{82429}:Błogosławieństwo! Błogosławieństwo! {82429}{82477}:Jak mamy odejść,|o Panie? {82477}{82549}:Po prostu zabierajcie się stąd|i zostawcie mnie w spokoju! {82549}{82597}:Daj nam znak! {82597}{82669}:Przecież dał nam znak!|Przywiódł nas tutaj! {82669}{82741}:Nigdzie was nie wiodłem,|sami za mną przyleźliście! {82741}{82813}:Wszystko jedno,|znak - to znak. {82813}{82885}:Panie, Twoi ludzie przeszli wiele mil,|by być z Tobą! {82885}{82981}:- Są zdrożeni i głodni!|- To niech se coś zjedzą. {82981}{83029}:Jesteśmy wysoko w górach,|brak tu strawy. {83029}{83125}:A choćby ten|krzak jałowca. {83125}{83269}:Cud! Cud! {83269}{83317}:W jednej chwili stworzył|krzak jałowca! {83317}{83341}:I na jedno Jego słowo|jałowiec obrodził owocami! {83341}{83436}:Toż to normalny jałowiec|z jałowcowymi jagodami, o co wam chodzi?! {83436}{83556}:- Pokaż nam jeszcze jeden cud!|- Nie kuś go, próżna kobieto! {83556}{83628}:Czyż cud krzaka jałowca|ci nie wystarczy? {83628}{83676}:To mój jałowiec! {83676}{83796}:- To dar Boży!|- To moje jedyne żarcie! {83796}{83892}:Wynocha od tego krzaka!|Odpieprzcie się! {83892}{83988}:Panie, cierpię na łysinę! {83988}{84084}:- Jestem zdrów! Mój Pan mnie uzdrowił!|- Nawet go nie dotknąłem! {84084}{84180}:Byłem ślepy,|a teraz widzę! {84180}{84300}:Cud! Cud! {84300}{84348}:Każ im przestać. {84348}{84419}:Przez 18 lat nie odezwałem się|ani słowem, zanim on się pojawił. {84419}{84491}:Cud! Zaprawdę,|On jest Mesjaszem! {84491}{84539}:Zranił mnie w stopę! {84539}{84635}:- Zrań też moją stopę, o Panie!|- I moją! {84635}{84707}:- Chwała Mesjaszowi!|- Nie jestem Mesjaszem! {84707}{84779}:Na pewno jesteś, znam się na tym.|Widziałem paru. {84779}{84827}:Chwała Mesjaszowi! {84827}{84875}:Nie jestem Mesjaszem,|proszę, posłuchajcie mnie! {84875}{84995}:Nie jestem Mesjaszem,|jasne? Słowo! {84995}{85067}:Tylko prawdziwy Mesjasz może|zaprzeczać swojej boskości. {85067}{85163}:Co?? No dobra, w takim razie|nie mam wyjścia. {85163}{85211}:Niech będzie,|jestem Mesjaszem. {85211}{85307}:Jest Mesjaszem!|Sam się przyznał! {85307}{85522}:A teraz,|ODPIERDOLCIE SIĘ! {85522}{85594}:Jak się mamy odpierdolić,|Panie? {85594}{85642}:- Po prostu idźcie sobie i zostawcie mnie w spokoju!|- Ale kazałeś im zeżreć jagody mojego jałowca! {85642}{85738}:Złamałeś moją zasraną nogę,|złamałeś moją przysięgę milczenia... {85738}{85834}:i do tego wyczyściłeś|mój krzak jałowca! {85834}{85906}:- Puszczaj!|- To jest Mesjasz, Wybraniec! {85906}{86050}:- Gówno prawda.|- Niewierny! {86050}{86194}:Prześladujcie!|Zabić heretyka! {86194}{86314}:Puśćcie go!|Zostawcie! {86314}{86505}:Dajcie mu spokój!|Proszę! {86505}{86697}:- Brian?|- Judith? {86697}{87632}:Kukuryku! {87632}{87800}:TO ON! WYBRANIEC|SIĘ PRZEBUDZIŁ! {87800}{87920}:Brian! {87920}{87968}:- Brian!|- Już idę, mamo! {87968}{88064}:Cicho. {88064}{88136}:Cześć, mamo.|Żadne "cześć, mamo"! {88136}{88184}:Co tam robią|ci wszyscy ludzie? {88184}{88256}:- Oni...|- Przyznaj się, co znowu przeskrobałeś? {88256}{88304}:Oni chyba tylko wpadli|po coś na chwilę. {88304}{88423}:Wpadli? Chyba raczej na nas napadli.|To wygląda, jak oblężenie! {88423}{88471}:Od wczoraj tak za mną chodzą. {88471}{88567}:No, to zaraz przestaną. {88567}{88687}:Przestańcie łazić za moim synem!|Wstydzilibyście się. {88687}{88783}:MESJASZ! MESJASZ!|POKAŻ NAM MESJASZA! {88783}{88879}:- Kogo?|- MESJASZA! {88879}{88927}:Nie ma tu żadnego mesjasza. {88927}{88999}:Może są myszy,|ale mesjasza nie ma. Idźcie sobie. {88999}{89071}:BRIAN! BRIAN! {89071}{89119}:No, synu. Musiałeś|nieźle nawywijać, co? {89119}{89167}:- Nie, mamo.|- Nie kłam mamusi! {89167}{89215}: Oni myślą że|jestem mesjaszem. {89215}{89263}:- Co ty im naopowiadałeś?|- Nic, ja tylko... {89263}{89335}:- Lepiej się przyznaj!|- Wszystko ci wyjaśnię... {89335}{89407}:Pozwoli pani,|że ja to wyjaśnię! {89407}{89454}:Pani syn to|urodzony przywódca. {89454}{89526}:Ci ludzi garną się do niego,|bo w niego wierzą! {89526}{89598}:Wierzą, że może im dać nadzieję,|nadzieję nowego życia... {89598}{89718}:nowego świata,|lepszej przyszłości! {89718}{89790}:Kto to jest?! {89790}{89982}:Poznaj Judith, mamo.|Judith, to jest mama. {89982}{90030}:MESJASZ! MESJASZ! {90030}{90078}:MESJASZ! POKAŻ NAM|MESJASZA! {90078}{90174}:Słuchajcie, tępaki!|On nie jest żadnym mesjaszem! {90174}{90246}:Jest tylko bardzo|niegrzecznym chłopcem. Wynocha! {90246}{90342}:- A TY KIM JESTEŚ?|- Jestem jego matką. {90342}{90461}:CHWAŁA JEGO MATCE!|CHWAŁA JEGO MATCE! {90461}{90485}:BĄDŹ POZDROWIONA,|O MATKO! {90485}{90629}:NIECH CIĘ BÓG BŁOGOSŁAWI,|ŚWIĘTA MATKO PANA! {90629}{90725}:CZEŚĆ CI I CHWAŁA,|TERAZ, ZAWSZE I NA WIEKI WIEKÓW! {90725}{90797}:Nie myślcie, że dam się|na to nabrać! {90797}{90917}:On nie wyjdzie|i koniec! {90917}{90989}:- Zmywajcie się!|- NIE! {90989}{91109}:- Słyszeliście, co mówię?|- TAK! {91109}{91181}:- A, więc to tak?|- TAK! {91181}{91229}:No, dobra. {91229}{91325}:Zobaczycię się z nim na minutę,|i ani sekundy dłużej! {91325}{91373}:- Zrozumiano?|- TAK! {91373}{91492}:- Obiecujecie?|- NO CÓŻ, NIECH BĘDZIE... {91492}{91564}:No to macie go. |Chodź, Brian, pogadaj z nimi. {91564}{91636}:- Ale Judith, mamo...|- Zostaw tę zdzirę i chodź! {91636}{91660}:Ale ja chyba nie chcę. {91660}{91852}:BRIAN! BRIAN! {91852}{91972}:- Dzień dobry.|- POBŁOGOSŁAW! POBŁOGOSŁAW! {91972}{92044}:Nie, nie. Posłuchajcie,|proszę! {92044}{92092}:Chcę wam powiedzieć|jedno czy dwa słowa. {92092}{92188}:POWIEDZ!|POWIEDZ OBA! {92188}{92236}:Słuchajcie,|nic nie rozumiecie! {92236}{92308}:Nie musicie za mną chodzic! {92308}{92404}:Nie musicie chodzić za nikim! {92404}{92475}:Musicie myśleć|samodzielnie! {92475}{92571}:- Wszyscy jesteście wyjątkowi!|- TAK, WSZYSCY JESTEŚMY WYJĄTKOWI! {92571}{92691}:- Różnicie się od siebie!|- TAK, RÓŻNIMY SIĘ OD SIEBIE! {92691}{92787}:- Ja nie.|- Cicho... {92787}{92835}:Musicie znaleźć swój własny|sposób na życie! {92835}{92931}:TAK, MUSIMY ZNALEŹĆ SWÓJ WŁASNY|SPOSÓB NA ŻYCIE! {92931}{93003}:Otóż to! {93003}{93051}:MÓW DALEJ! {93051}{93147}:Nie! W tym właśnie tkwi problem!|Nie pozwólcie nikomu mówić sobie, co macie robić! {93147}{93195}:W przeciwnym razie...|Au! {93195}{93219}:Wystarczy,|wystarczy. {93219}{93339}:UUU...|MINUTA JESZCZE NIE MINĘŁA! {93339}{93458}:- A właśnie, że tak!|- A WŁAŚNIE, ŻE NIE! {93458}{93530}:Dość tego!|Zabierajcie się stąd! {93530}{93578}:- Przepraszam?|- Słucham. {93578}{93674}:- Czy pani jest dziewicą?|- Słucham?? {93674}{93794}:Jeśli to nie jest zbyt osobiste pytanie,|czy pani jest dziewicą? {93794}{93842}:"Jeśli to nie jest|zbyt osobiste pytanie"? {93842}{93914}:A masz jakieś|bardziej osobiste? {93914}{93986}:Spieprzać mi stąd! {93986}{94178}:- Jest.|- Tak, zdecydowanie. {94178}{94417}:Dzieńdoberek, Zbawco! {94417}{94489}:Połóż na mnie|swe dłonie, szybko! {94489}{94561}:Nie zadepczcie|Wybrańca! {94561}{94657}:Nie pchaj tego bachora|w twarz Zbawcy! {94657}{94753}:Czy mógłbyś spojrzeć na moją żonę?|Ma migrenę. {94753}{94825}:Będziesz musiał poczekać. {94825}{94873}:Nie mogę czekać,|mam ważne spotkanie. {94873}{94897}:Trędowaci|stoją w kolejce. {94897}{94945}:Mój szwarier jest|byłym burmistrzem Gath! {94945}{95065}:Brian, czy mogę cię poznać z panem,|który wypożycza nam dom na niedzielę? {95065}{95185}:Nie pchać się!|I ciszej trochę! {95185}{95329}:Uspokujcie tych opętanych! {95329}{95377}:Nieuleczalnie chorzy muszą|jeszcze trochę poczekać. {95377}{95544}:Upadłe kobiety,|ustawcie się pod ścianą! {95544}{95640}:- Brian, byłeś fantastyczny!|- Ty też byłaś niezła. {95640}{95688}:Chodzi mi o to, co powiedziałeś!|To było nadzwyczajne! {95688}{95736}:Co? Ale to nic|szczególnego... {95736}{95760}:Masz rację,|nie potrzebujemy więcej przwódców. {95760}{95856}:- Reg zbyt długo nad nami dominował.|- Racja. {95856}{95952}:- Ktoś musiał to powiedzieć i właśnie ty to zrobiłeś!|- Jesteś bardzo atrakcyjna. {95952}{96024}:To nasza rewolucja.|Będziemy walczyć razem! {96024}{96096}:- Myślę...|- Wszyscy stoimy za tobą, Brian. {96096}{96168}:- Rewolucja jest w twoich rękach!|- Co? {96168}{96240}:Ale mi wcale|o to nie chodziło! {96240}{96479}:Aleś mnie wychujał|stary! {96479}{96575}:Przestań! {96575}{96695}:- No, Błajan, nieźle się za tobą|nabiegaliśmy.|- Co? {96695}{96791}:Zapewniam cię, że tym łazem|nam nie uciekniesz. {96791}{96911}:Stłaż, czy mamy dziś|jakieś ukrzyżowanka? {96911}{96983}:139, panie. Specjalnie|z okazji Paschy. {96983}{97151}:No, to teraz mamy 140.|Ładna, okłągła liczba, no nie, Kutas? {97151}{97223}:- Niech żyje Cezar!|- Niech żyje. {97223}{97319}:Ludzie na zewnątrz robią się niecierpliwi.|Proszę o pozwoleniem rozgonienia ich. {97319}{97391}:Łozgonienia?|Przecież jeszcze nie przemawiałem. {97391}{97414}:Wiem, panie, jednak... {97414}{97486}:Moja przemowa to jeden|z najważniejszych punktów Paschy. {97486}{97558}:Mój dłuh Kutas Wielgus specjalnie|przyjechał z Łymu, by jej posłuchać. {97558}{97630}:- Niech żyje Cezar!|- Niech żyje Czeżar! {97630}{97678}:Nie myślałeś... {97678}{97774}:Czy nie pomyślałeś, panie, by w tym roku|jednak nie fatygować się przemówieniem? {97774}{97822}:Nie fatygować? {97822}{97894}:Oni są dzisiaj|w jakimś dziwnym nastroju, panie. {97894}{97990}:Dopławdy, Centułionie, dziwi mnie,|że człek tak mężny, jak ty... {97990}{98038}:dłży płed gałstką|nędznych awantułników! {98038}{98134}:- Rzekłbym nawet:w buntowniczym nastroju.|- Zabłać go! {98134}{98158}:Jestem Rzymianinem! Mogę|to udowodnić! Słowo! {98158}{98254}:I ukrzyżować go, jak należy! {98254}{98302}:Kutasie. {98302}{98374}:- Może lepiej nie, panie...|- Z dłogi, Centułionie. {98374}{98398}:Wesz mnie że szobą,|Pontiuszu. {98398}{98517}:Może czi w czymsz pomogę,|jeszli będżie cziężko! {98517}{98637}:Punkt czwarty porządku obrad:|przejęcie władzy nad światem w ciągu|najbliższych pięciu lat. {98637}{98685}:- Francis, to twoja działka.|- Dziękuję, Reg. {98685}{98781}:Prawdę mówiąc, bracia,|pięć lat brzmi nieźle... {98781}{98853}:ale co powiecie na zmiażdżenie Rzymu|w ciągu dwunastu miesięcy? {98853}{98901}:- Dwunastu miesięcy?|- Nie inaczej. {98901}{98973}:Nie oszukujmy się. Rzym jest|dość duży, nawet jak na imperium... {98973}{99069}:więc może byśmy tak ruszyli dupy|zamiast tylko o tym gadać. {99069}{99141}:- Racja! Dobrze mówi!|- Liczą się czyny, nie słowa... {99141}{99189}:- ... i to czyny natychmiastowe!|- Tak! Brawo! {99189}{99237}:Masz rację! Możemy tu siedzieć|cały dzień... {99237}{99333}:gadać, głosować,|wstawiać przemądrzałe gadki... {99333}{99381}:i nie pozbędziemy się nawet|jednego legionisty! {99381}{99452}:Skończmy więc z pustym gadaniem.|To nie ma sensu... {99452}{99500}:i daleko w ten sposób nie zajdziemy.|- Właśnie! {99500}{99596}:Też tak sądzę.|To tylko strata czasu. {99596}{99644}:- Mają Briana!|- Co? {99644}{99740}:Zabrali go!|Chcą go ukrzyżować! {99740}{99812}:Racja! Ta sprawa wymaga|natychmiastowej... dyskusji. {99812}{99884}:- Co??|- Natychmiastowej.|- Nowy wniosek? / - Całkiem nowy. {99884}{99980}:Wniosek o podjęcie|natychmiastowych kroków... {99980}{100052}:- Ale po głosowaniu.|- Oczywiście, że po głosowaniu! {100052}{100148}:- Nie można przecież przyjąć wniosku|bez głosowania.|- Reg, chodźmy tam, błagam! {100148}{100268}:- W świetle nowych informacji|dostarczonych przez niejaką Judith...|- Troszkę wolniej, Reg. {100268}{100364}:Reg, na miłość boską!|To zupełnie proste. {100364}{100435}:Musicie tylko|stąd wyjść... {100435}{100483}:i powstrzymać Rzymian|zanim go ukrzyżują. {100483}{100579}:To się dzieje, Reg!|Coś się w tej chwili dzieje, Reg! {100579}{100771}:Nie rozumiesz tego?! {100771}{100819}:No, no, no. {100819}{100867}:Ach, te szurnięte|feministki... {100867}{101251}:- Słucham?|- O, przepraszam, Loretto.|Możesz to przeczytać na głos? {101251}{101323}:Następny. Ukrzyżowanko? {101323}{101371}:- Tak.|- Dobrze. {101371}{101466}:Tymi drzwiami na lewo,|jeden krzyżyk dla każdego. {101466}{101514}:Następny. Ukrzyżowanko? {101514}{101538}:- Tak.|- Dobrze. {101538}{101610}:Tymi drzwiami na lewo,|jeden krzyżyk dla każdego. {101610}{101682}:Następny. Ukrzyżowanko? {101682}{101730}:- Nie, wolność.|- Co? {101730}{101802}:Dla mnie wolność. Powiedzieli, że nic złego|nie zrobiłem... {101802}{101850}:więc mogę sobie iść|i zamieszkać gdzieś na wyspie. {101850}{101946}:To bardzo ładnie.|Proszę tędy. {101946}{101994}:Nie, tak tylko sobie żartuję.|Tak naprawdę to ukrzyżowanko. {101994}{102042}:Od razu wiedziałem! {102042}{102114}:- Zatem proszę tymi drzwiami...|- Wiem, wiem. Tymi drzwiami na lewo... {102114}{102186}:jeden krzyżyk dla każdego. {102186}{102569}:- Ukrzyżowanko?|- Tak.|- Dobrze. {102569}{102689}:Ludu Jełozolimy! {102689}{102857}:Łym tłoszczy się o was! {102857}{102953}:By pokazać naszą dobłą wolę,|podczas Paschy mamy w zwyczaju... {102953}{103145}:uwalniać jednego łabusia|z naszego więzienia. {103145}{103241}:Kogo płagniecie|widzieć wolnym? {103241}{103313}:Uwolnij Rogera! {103313}{103480}:UWOLNIJ ROGERA!|UWOLNIJ ROGERA! {103480}{103648}:Zatem uwolnimy|Łogeła! {103648}{103696}:Panie, nie mamy|żadnego Rogera. {103696}{103768}:- Co?|- Nie mamy nikogo o takim imieniu. {103768}{103936}:Aha.|Nie mamy Łogeła! {103936}{103984}:A co z Roderykiem? {103984}{104080}:TAK! UWOLNIJ RODERYKA!|UWOLNIJ RODERYKA! {104080}{104224}:Centułionie,|czemu oni tak zływają boki? {104224}{104320}:To tylko taki...|żydowski dowcip, panie. {104320}{104415}:Czy oni czasem|ze mnie nie dłwią? {104415}{104511}:Ależ skąd, panie! {104511}{104607}:Niech będzie.|Uwolnimy Łodełyka! {104607}{104655}:Panie, Roderyka|też nie mamy. {104655}{104727}:- Nie ma Łogeła, nie ma Łodełyka.|- Przepraszam, panie. {104727}{104847}:Kim jest ten Ło...|Kim jest ten Łodełyk, o któłym pławicie? {104847}{104895}:To poływacz! {104895}{104991}:I mołdełca! {104991}{105039}:I kieszonkowiec! {105039}{105111}:Zamknij się!|To nie jest śmieszne. {105111}{105207}:- To musi być zatwałdziały kłyminalista.|- Nie mamy go, panie. {105207}{105255}:A mamy w ogóle kogokolwiek? {105255}{105303}:- Tak, panie. Mamy Samsona.|- Samsona? {105303}{105422}:Samsona Rosłego Dusiciela,|Syliusza Syryjskiego Strzelca... {105422}{105518}:Ostrych Seksownych|Sasów z Cezarei... {105518}{105566}:- ... sześćdziesięciu siedmiu...|- Może ja ż nimi podyszkutuję! {105566}{105638}:- Nie, nie...|- Dobła myśl, Kutasie. {105638}{105734}:Szłuchajczie! Mamy|Szamszona Roszłego Duszicziela... {105734}{105806}:Szyliusza Szyryjszkiego|Sztrzelcza... {105806}{105902}:Osztrych Szekszownych|Szaszów ż Czeżarei... {105902}{106022}:- Następny. Ukrzyżowanko?|- Tak. {106022}{106094}:Dobrze. Tymi drzwiami na lewo,|jeden krzyżyk dla każdego. {106094}{106142}:- Dozorca!|- Przepraszam, ale zaszła pewna pomyłka... {106142}{106238}:Proszę chwilkę zaczekać.|Dozorco, ilu już przeszło? {106238}{106262}:Co? {106262}{106358}:Ilu już przeszło? {106358}{106429}:- Co?|- Mmmmusi pppan... {106429}{106525}:mm... m... mmm... mów...|mówić ggło... gggłośniej... {106525}{106693}:on jjj... jj... jjjest gg...|głuchy jjak ppppień. {106693}{106885}:ILU JUŻ PRZESZŁO? {106885}{106933}:- Ojejku.|- Wwedług mnie dziewięćdziesięciu p... {106933}{107029}:dziewięćdziesięciu p...|dziewięćdziesięciu p... {107029}{107077}:dziewięćdziesięciu sześciu, panie. {107077}{107221}:Bezsensowne marnowanie|ludzkiego życia, czyż nie? {107221}{107341}:Ci dranie nie zzz... {107341}{107412}:nie zzz... {107412}{107460}:nie zzass... {107460}{107484}:nie zasługują|nawet na ukrzyżowanie, panie! {107484}{107556}:Chyba jesteś dla nich za surowy.|Ukrzyżowanie jest paskudne. {107556}{107652}:Ale nie tak pppp... {107652}{107748}:nie tak ppaskudne, jak to,|co wwwłaśnie wymyśliłem, panie. {107748}{107820}:- No dobrze. Ukrzyżowanko?|- Czy jest tu ktoś, z kim mógłbym porozmawiać? {107820}{107916}:- Cóż...|- Wiem, gdzie to znaleźć, jeśli masz ochotę. {107916}{107964}:- Co?|- NNie mmartw się nninim, ppanie... {107964}{108060}:Jest ggg... głuu... ggłuchy... {108060}{108156}:- Głuchy i ma nnierówno ppod sufitem.|- Jak zatem dostał tę pracę? {108156}{108228}:Zzasrany pieszczoszek|piłata, ppanie. {108228}{108324}:Ruszaj się, Wielki Nosie!|Nie tylko ty chcesz być ukrzyżowany. {108324}{108372}:Czy mogę się|zobaczyć z prawnikiem? {108372}{108419}:- Y... A masz prawnika?|- Nie, ale jestem Rzymianinem. {108419}{108491}:A może powtórny proces?|Mamy mnóstwo czasu! {108491}{108587}:- Zamknij pysk!|- Żałośni, parszywi Rzymianie.|Za grosz poczucia humoru. {108587}{108611}:Przepraszam, ale czas nas goni. {108611}{108923}:Proszę tymi drzwiami na lewo,|jeden krzyżyk dla każdego. {108923}{109043}:Czy czosz nie tak powiedżiałem? {109043}{109139}:Cisza! {109139}{109331}:Ten człowiek dowodzi|elitałnym legionem! {109331}{109498}:Nikt w Łymie|nie zaszedł łównie wysoko! {109498}{109570}:Grupa krzyżowa. {109570}{109666}:Dzień dobry. Będziemy na widoku|idąc przez miasto... {109666}{109714}:więc nie dajcie plamy. {109714}{109786}:Trzymajcie równy szyk|pilnujcie odległości... {109786}{109834}:idźcie równym krokiem. {109834}{109882}:Krzyże na lewych barkach... {109882}{109954}:a jeśli zaprzecie się mocno|plecami o belkę... {109954}{110026}:dojdziemy na miejsce|w mgnieniu oka. {110026}{110050}:Centurionie. {110050}{110170}:Grupa krzyżowa!|Zaraz!... {110170}{110386}:Grupa krzyżowa,|lewą naprzód marsz! {110386}{110457}:Ale wy macie szczęście, gnoje! {110457}{110745}:Ale macie szczęście,|parszywe gnoje! {110745}{110817}:Pozwól mi ulżyć|sobie, bracie. {110817}{110889}:Dzięki, stary! {110889}{110961}:- Hej! Ale...|- Co ty wyprawiasz? {110961}{111105}:- Ale to nie mój krzyż...|- Morda w kubeł i do przodu! {111105}{111225}:Ale cię wykiwał, co?|Masz nauczkę! {111225}{111321}:Niech będzie.|Macie jeszcze jedną szansę. {111321}{111440}:I nie chcę tym łazem|słyszeć o żadnych Łubensach... {111440}{111488}:Łeginaldach... {111488}{111560}:Kłwawych Łenifełach Łudolfach... {111560}{111656}:- Żadnych Szpenszerach Trejszi!|- ... albo nie wypuścimy nikogo! {111656}{111728}:- Uwolnij Briana!|- To też jest niezłe! {111728}{111848}:UWOLNIJ BRIANA!|UWOLNIJ BRIANA! {111848}{111896}:Sami się o to|płosicie! {111896}{111968}:- Panie, Briana mamy.|- Co? {111968}{112016}:Właśnie posłałeś|go na krzyż, panie. {112016}{112088}:Czekajcie, czekajcie!|Mamy Błajana! {112088}{112136}:- Na co czekasz? Idź i go uwolnij!|- Tak jest! {112136}{112280}:Tak panie! {112280}{112447}:Dobrze więc!|Uwolnimy Błajana! {112447}{112495}:- Ruchy!|- Bo co? {112495}{112567}:- Bo pożałujesz!|- Nie gadaj! {112567}{112639}:Co mi zrobisz,|zabronisz mnie ukrzyżować? {112639}{112711}:- Zamknij się!|- Nie przeżyłbym takiego ciosu. {112711}{112855}:Nie miałbym dziś co robić.|Dziękuję! {112855}{112903}:Poszli już? {112903}{113023}:Mam krosty na dupie. {113023}{113095}:- Co?|- Nie zważaj na niego, pppanie... {113095}{113167}:jest niesp... nnn... {113167}{113215}:jj... jjest nn... {113215}{113526}:- ... jest niespełna rozumu, panie.|- Poszli już?! {113526}{113598}:- No, dalej!|- Tak jest! {113598}{113646}:Dobra, opowiadaj dalej. {113646}{113718}:Wiedziałem, że ona go|nigdy nie lubiła, więc... {113718}{113790}:Tak więc wniosek jest przegłosowany,|przy jednym głosie wstrzymującym się. {113790}{113862}:Proponuję iść tam bez dalszych ceregieli.|Wszyscy są za?... {113862}{114246}:Idziemy! {114246}{114318}:- Parszywi Rzymianie!|- Morda! {114318}{114413}:Jeszcze mamy parę|wolnych krzyży. {114413}{114461}:Do góry,|Wielki Nosie! {114461}{114509}:- Dorwę cię za to, parszywcu!|- Czyżby? {114509}{114605}:- Śmiej się, śmiej! Zapamiętam twoją gębę!|- Umieram ze strachu. {114605}{114701}:Ostrzegam cię, ty rzymski trepie,|tak ci przywalę! {114701}{114749}:Stul pysk, żydowski baranie! {114749}{114821}:Żydowski? Nie jestem|żadnym Żydem! {114821}{114893}:- Jestem Samarytaninem!|- Samarytaninem? {114893}{114941}:Podobno mieliśmy być|w sektorze żydowskim. {114941}{115013}:I tak wszyscy zdechniecie|za dzień lub dwa! {115013}{115109}:Może dla ciebie, Rzymianinie,|nie ma to znaczenia, ale dla nas ma,|prawda, kochanie? {115109}{115181}:- Święta prawda!|- Zdodnie z rzymskim prawem... {115181}{115253}:wolno nam żądać ukrzyżowania|w sektorze czysto żydowskim. {115253}{115325}:Faryzeusze z dala|od celników... {115325}{115396}:i Szwedzi z dala|od Walijczyków! {115396}{115492}:Dobra, dobra. Zaraz|to załatwimy. {115492}{115612}:Ci, którzy nie chcą być tu ukrzyżowani,|niech podniosą rękę. {115612}{115660}:Nie, to nie.|Następny! {115660}{115732}:- Przepraszam, ale to nie jest mój krzyż.|- Co? {115732}{115780}:To nie jest mój krzyż.|Ja tylko wziąłem go na chwilę od kogoś. {115780}{115900}:- Kładź się, nie mamy na to całego dnia.|- Oczywiście. Nie chcę sprawiać kłopotu... {115900}{115972}:Słuchaj. Mieliśmy ciężki dzień.|Jest tu 140 takich, jak ty. {115972}{116020}:- Czy on jest Żydem?|- Gęba na kłódkę! {116020}{116092}:Nie chcemy tu więcej|żadnych Samarytan. {116092}{116164}:- Stul pysk!!|- A zdejmiecie mnie, jeśli tamten wróci? {116164}{116236}:Zdejmiemy, zdejmiemy.|Następny! {116236}{116284}:Nie musicie tego robić!|Nie musicie słuchać rozkazów! {116284}{116835}:Ja bardzo lubię|słuchać rozkazów. {116835}{116931}:I co? Jak już jesteś na górze,|to nie jest tak źle, nie? {116931}{116955}:Kto cię uratuje? {116955}{117027}:Teraz chyba już trochę|na to za późno. {117027}{117075}:Teraz, teraz. Mamy|jeszcze parę dni. {117075}{117147}:To mnóstwo czasu.|Wielu ludzi ktoś ratuje. {117147}{117267}:Mnie zwykle ratuje mój brat,|jeśli akurat zejdzie z dupy na 20 minut. {117267}{117291}:Mały, napalony gnojek! {117291}{117482}:W górę i w dół, wzloty i upadki,|Jak Imperium Asyryjskie. {117482}{117554}:Witamy.|Idzie twoja rodzina. {117554}{117650}:- Witaj, bracie Brian.|- Bogu dzięki, że jesteś, Reg! {117650}{117746}:Przede wszystkim muszę ci wyznać, Brian,|że nie jesteśmy grupą ratunkową. {117746}{117818}:Jakkolwiek, poproszono mnie,|abym odczytał ci to oświadczenie... {117818}{117866}:w imieniu naszego ruchu. {117866}{117938}:My, Ludowy Front Judei,|nawias, zarząd, nawias... {117938}{118034}:niniejszym przekazujemy nasze szczere|braterskie i siostrzane pozdrowienia... {118034}{118106}:- ... tobie, Brianie, z okazji|twojego męczeństwa. {118106}{118178}:- Co?|- Twoja chwalebna śmierć|jest kamieniem milowym... {118178}{118250}:w naszej walce|o uwolnienie ojczyzny... {118250}{118298}:z łap rzymskich|imperialistycznych najeźdźców... {118298}{118370}:z wyjątkiem tych związanych|z nawadnianiem, medycyną, drogami, budownictwem... {118370}{118465}:edukacją, winnicami,|oraz oprócz innych Rzymian... {118465}{118561}:których działalność przynosi korzyści|Żydom obu płci i obojnakom. {118561}{118633}:Podpisano, w imieniu LFJ,|i tak dalej. {118633}{118705}:Chciałbym też dodać od siebie,|że podziwiam to... {118705}{118729}:co dla nas robisz, Brian... {118729}{118825}:a zdaję sobie sprawę,|że jest to dla ciebie trudny okres. {118825}{118969}:- Reg, co ty...|- Żegnaj, Brian, i dzięki. {118969}{119041}:- Dobra robota, Brian.|- Tak trzymaj, synu. {119041}{119257}:Jesteś najlepszy, Brian. {119257}{119353}:" Równy z niego gość "|" Równy z niego gość " {119353}{119472}:" Równy z niego gość "|" I każdy przyzna to " {119472}{119592}:" I każdy przyzna... " {119592}{119664}:Wy gnoje! {119664}{119760}:- Wy świętoszkowate pedały!|- Który to Brian z Nazaret? {119760}{119832}:- Mam rozkaz jego uwolnienia.|- Wy sukinsyny! {119832}{119904}:- Ja jestem Brian z Nazaret.|- Co?? {119904}{119952}:- Jestem Brian z Nazaret.|- Zdjąć go. {119952}{120024}:- To ja jestem Brian z Nazaret!|- Ja jestem Brian! {120024}{120096}:- Ja jestem Brian!|- Ja jestem Brian! {120096}{120192}:- To ja jestem Brian!|- Ja jestem Brian! Ja i moja żona! {120192}{120264}:- Ja jestem Brian!|- Ja jestem Brian! {120264}{120288}:Zdjąć go i wypuścić. {120288}{120360}:Ja tylko żartowałem. Tak naprawdę|to nie jestem Brian. Mówię, że nie jestem Brian! {120360}{120431}:To był taki żart.|Robię was w konia. {120431}{120599}:To żart! Nie jestem nim!|Robiłem sobie jaja! Chcę z powrotem! {120599}{120863}:Parszywi Rzymianie.|Nie znają się na żartach. {120863}{120935}:Judeański Front Ludowy! {120935}{120983}:Judeański Front Ludowy! {120983}{121151}:Naprzód!|Wszyscy! {121151}{121223}:W nogi! Judeański|Front Ludowy! {121223}{121438}:Judeański Front Ludowy! {121438}{121558}:Jesteśmy Judeański Front Ludowy,|elitarny Oddział Samobójczy! {121558}{121846}:Oddział Samobójczy,|do ataku! {121846}{121942}:Ale im pokazaliśmy! {121942}{122182}:Wy tępe ćwoki. {122182}{122230}:Świetnie! Doskonale! {122230}{122326}:Reg wszystko mi wyjaśnił.|To wspaniałe, co dla nas robisz. {122326}{122613}:Dziękuję, Brian.|Nigdy cię nie zapomnę. {122613}{122685}:A więc tu|się chowasz! {122685}{122733}:Mogłam się domyśleć,|że tak skończysz. {122733}{122829}:I pomyśleć, że tyle matczynej miłości|zmarnowałam na ciebie. {122829}{122901}:I oto, jak traktujesz|biedną, starą matkę... {122901}{122949}:w jesieni jej|nędznego życia. {122949}{123045}:Wiesz, co ci powiem?|Niech cię tam krzyżują... {123045}{123093}:a, gówno mnie to obchodzi.| {123093}{123357}:Mamo! {123357}{123452}:Rozchmurz się, Brian!|Wiesz, jak to mówią... {123452}{123524}:Życie może być złe... {123524}{123596}:i wtedy wkurza cię. {123596}{123692}:A czasem przeklinasz|ze złości. {123692}{123740}:" Więc, gdy cię|za mordę bierze " {123740}{123812}:" Zagwiżdż tylko|w dobrej wierze " {123812}{123932}:" A znajdziesz w nim|wiele radości " {123932}{123980}:" Więc " {123980}{124148}:" Zawsze patrz na życie z humorem " {124148}{124340}:" Zawsze patrz na życie z humorem " {124340}{124435}:" Jeśli życie ci docina,|musi być w tym twoja wina " {124435}{124507}:" Zapomniałeś o uśmiechu|i piosence " {124507}{124603}:" Kiedy jest tak bardzo źle,|że aż rzygać ci się chce " {124603}{124699}:" Tego tylko ci potrzeba|i nic więcej " {124699}{124843}:" Zawsze patrz na życie z humorem " {124843}{124891}:Wszyscy razem! {124891}{125083}:" Zawsze patrz na życie z humorem " {125083}{125155}:" Życie warte jest niewiele,|jeśli śmierć jest jego celem " {125155}{125251}:" Rób więc zawsze dobrą minę|do złej gry " {125251}{125347}:" Nie myśl już o swoim grzechu,|tylko zęby szczerz w uśmiechu " {125347}{125418}:" Nic innego się nie liczy,|tylko ty " {125418}{125634}:" Zawsze patrz na śmierć z humorem " {125634}{125802}:" Nawet jeśli umrzeć masz dziś wieczorem " {125802}{125898}:" Życie jest do dupy,|to tylko wygłupy " {125898}{125994}:" A śmiech cię uwolni z tej matni " {125994}{126090}:" Więc pamiętaj, póki żyjesz|że najlepiej ten się śmieje " {126090}{126186}:" Kto zawsze się śmieje ostatni " {126186}{126377}:" Zawsze patrz na życie z humorem " {126377}{126521}:" Zawsze patrz na życie z humorem " {126521}{126569}:Uszy do góry, Brian! {126569}{126737}:" Zawsze patrz na życie z humorem " {126737}{126857}:" Zawsze patrz na życie z humorem " {126857}{126929}:Są tacy, co mają gorzej. {126929}{127001}:" Zawsze patrz na życie z humorem " {127001}{127073}:Co masz do stracenia?|Przychodzisz na świat z niczym... {127073}{127145}:i odchodzisz z niczym.|Co tracisz? Nic! {127145}{127217}:" Zawsze patrz na życie z humorem " {127217}{127337}:Nic nie powstaje z niczego, jak to mówią.|Uśmiechnij się, stary draniu! {127337}{127408}:No, dalej!|O, teraz lepiej! {127408}{127480}:Widzisz? Koniec filmu!|A to nagranie, zapewne całkiem przypadkowo,|można kupić u reżysera. {127480}{127528}:" Zawsze patrz na życie z humorem " {127528}{127576}:A kto za to płaci? {127576}{127624}:" Zawsze patrz na życie z humorem " {127624}{127720}:Pan płaci, pani płaci, my płacimy...|Społeczeństwo płaci. {127720}{}:Odwiedź www.NAPiSY.info