{787}{787}Centrum Zarządzania Kryzysowego (CZK)|jest departamentem miasta Los Angeles. {881}{881}Na wypadek kryzysu lub katastrofy,|jego dyrektor sprawuje kontrolę oraz {959}{959}może zarządzać wszelkimi środkami,|którymi dysponuje miasto. {1163}{1163}Jest 9 rano. Temperatura 72 stopnie... {1241}{1241}Korek na drodze nr 10 przy Hoover,|blokada policji z powodu strzelaniny... {1382}{1382}Korekta powiek, kształtowanie ciała,|peeling kwasem cytrynowym... {1475}{1475}cokolwiek potrzeba,|aby stworzyć nowego ciebie. {1554}{1554}..sensibilidad y delicadeza... {1616}{1616}Czy plankton może leczyć raka?|Odpowiedź może cię zaskoczyć. {1710}{1710}Zgodnie z raportem opublikowanym|przez lnstytut do Badań nad Holizmem... {1820}{1820}15-letni chłopak został skazany na|dziesięć lat więzienia za rabunek z bronią. {1898}{1898}Sędzia wysłał go|do więzienia dla dorosłych... {2117}{2117}Z innych wiadomości, sześciotysięczny tłum|powitał nagrywającego artystę Chilli B {2226}{2226}z okazji jego zwolnienia|z więzienia dzisiaj rano. {2304}{2304}Więc wypróbuj nowego|lub używanego Mercedesa {2383}{2383}u swojego lokalnego dealera. {2523}{2523}Masz szansę kupić bransoletkę z kryształem|górskim za jedyne $35, jeśli zadzwonisz... {2633}{2633}numer katalogowy 633902... {2711}{2711}Diabeł zna wszystkie nikczemności miejskie. {2758}{2758}Wie, że może liczyć na naszą ignorancję. {2821}{2821}Wie, że może zasiewać|niegodne myśli w naszych głowach, {2899}{2899}i że może przemienić te|myśli w niegodne czyny. {3055}{3055}Mieszkańcy z sąsiedztwa ulicy Olvera|są niezadowoleni dzisiejszego ranka {3133}{3133}z powodu planów przebudowy jednego z|najstarszych kościołów na centrum handlowe. {3258}{3258}Czy to właściwy czas na inwestycje?|Czy miłość czeka tuż za rogiem? {3368}{3368}Dzwoń pod numer 976*.|Kwalifikowany astrolog czeka, {3477}{3477}aby przeprowadzić cię|przez tajemnice kosmosu... {3587}{3587}Następne problemy dla oblężonego|dziś rano metra miejskiego, {3665}{3665}kiedy to oburzeni mieszkańcy Beverly|Hills protestowali przeciwko rozszerzeniu {3790}{3790}Czerwonej Linii do ich dzielnicy. {3837}{3837}Demonstracja zorganizowana przed|centrum handlowym Beverly Center... {3947}{3947}Ludzie, których dzisiaj tutaj widzę|i słyszę, nigdy nie głosowali na tę stację. {4103}{4103}A także... {4134}{4134}na pewno nigdy nie głosowali, żeby miała|ona swój koniec tutaj, w tej dzielnicy. {4259}{4259}Hej, radny! Radny! {4353}{4353}Ludzie z twojego okręgu chcą,|żebyśmy sprzątali im domy {4416}{4416}i pilnowali ich dzieci. {4463}{4463}Jeśli będziemy bez samochodów,|to jak dostaniemy się do pracy? {4510}{4510}Te autobusy jeżdżą, co dziesięć minut. {4572}{4572}- Skąd wiesz?|- Skąd wiem? {4619}{4619}Wiem to: za każdym razem jak|rozbudowują metro, to robią wybuchy. {4713}{4713}To niebezpieczne, drogie i hałaśliwe. {4791}{4791}Zbombardować całe miasto!|Zbombardować całe miasto! {4988}{4988}Kelly, jajecznica gotowa! {5035}{5035}Halo, halo! Już ci mówiłam.|Nie jadam rano. {5113}{5113}Ludzie z mojego okręgu muszą|zapewnić ponad połowę podatków... {5192}{5192}O! {5317}{5317}Max, sprzątnij to! {5458}{5458}Kelly, masz gotowe płatki. {5520}{5520}l to całe metro ułatwi przenikanie|miejskich problemów na zachód. {5630}{5630}Co my tu mamy? {5677}{5677}Strzały w plecy,|dwie rany wyjściowe. Ciśnienie: 80. {5770}{5770}- Rytm serca?|- Rytm serca: 130. {5833}{5833}Zrobić pomiar ilości krwi,|prześwietlenie klatki i EKG. {5927}{5927}- Co to takiego?|- Strzały z samochodu. {5974}{5974}- Okręgowy przepełniony, czy co?|- Pewnie jakieś wolne, o którym nie wiemy. {6068}{6068}Gotowi, 1, 2, 3! {6114}{6114}- lle ran postrzałowych?|- Dwie. Tutaj i tutaj. {6177}{6177}- Zwalniające oddychanie i słaby puls.|- Mogę dostać tampon numer 2? {6271}{6271}- Fajny zegarek. Tag czy Rolex?|- Rolex. Mężuś jest hojny przy rocznicach. {6474}{6474}Wstrząs! {6787}{6787}To było orzeźwiające! {6818}{6818}Nienawidzę tego. {6881}{6881}Dobra, już po trzęsieniu.|Podłączajmy rurki. Podaj mi siódemkę. {6975}{6975}9.14? {7022}{7022}9.14. Tak. {7147}{7147}Wszystko jasne?|Ludzie, nie wiem, co powiedzieć. {7209}{7209}Dobra, możesz już stamtąd wyjść. {7303}{7303}Weź kurtkę.|Musimy wstąpić do biura na chwilę. {7366}{7366}Powiedziałeś mamie, że jak przyjadę,|to weźmiesz sobie tydzień wolnego. {7428}{7428}Biorę tydzień wolnego. {7460}{7460}Ja tu poczekam, dobrze? {7506}{7506}- Nie mogę cię tutaj zostawić po trzęsieniu.|- Dlaczego nie? Mam 13 lat. Wiem, co robić. {7632}{7632}Dobra. Co trzeba robić? {7663}{7663}lść do drzwi, włożyć głowę między kolana|i pocałować się w dupę na do widzenia. {7804}{7804}Dobra. Starczy tego! {7882}{7882}Do kogo dzwonisz? {7944}{7944}Anita? {7976}{7976}- Tato!|- Cicho! Potrzebna mi opiekunka do dzieci. {8038}{8038}..nie panikować.|Proszę pozostać spokojnym. {8116}{8116}Zniszczenia spowodowane|porannym wstrząsem o 9.14 rano {8226}{8226}ograniczają się do połamanych|ogrodzeń i zszarganych nerwów... {8320}{8320}Mamy wypadek bez ofiar, na skrzyżowaniu|7-meji i Stanleya. Zgłoszono awanturę. {8523}{8523}O, o! Już jesteśmy grzeczni.|To policja Los Angeles. {8586}{8586}Oficerze! Może możemy się z wami|zabrać z powrotem do cywilizacji? {8680}{8680}Co jest? Wychodzisz, czy co? To nasz rejon. {8758}{8758}Powiedz mi, o co tu chodzi. {8805}{8805}- Zejdź mi z oczu.|- Jak ci w nie wlezę, to dopiero zauważysz! {8883}{8883}No, już! {8914}{8914}Nie ma oficjalnych danych|na temat rozmiarów wstrząsu... {8992}{8992}- Mamy jakieś odcięcia zasilania?|- Niebieska Linia działa. {9071}{9071}- A co z Zieloną Linią?|- Zielona Linia w porządku. {9149}{9149}- Mamy kontakt radiowy z pociągiem.|- Kontakt też na Niebieskiej. {9243}{9243}Dobra, zajmijmy się interesami. {9321}{9321}Epicentrum i obszar?|Kto się pisze na wygraną? {9508}{9508}Vegas, 6,8. {9587}{9587}Vegas. To mi się podoba. {9681}{9681}..mamy nadzieję otrzymać potwierdzenie|rozmiarów trzęsienia od sejsmologów. {9806}{9806}Nie mogę. {9853}{9853}Nie mogę. {9868}{9868}Parę zdań, jedno albo dwa pytania. {9931}{9931}Dlaczego ty tego nie zrobisz? {9962}{9962}Ludzie chcą się dowiadywać|od sejsmologa, a nie gryzipiórka. {10056}{10056}Jak tam wyjdę, to zwymiotuję. {10103}{10103}To by nie przekazało|przesłania spokoju tak jak chcemy. {10181}{10181}- Hej, koledzy, poczuliście coś dziś rano?|- Upiekło ci się, Flash. {10353}{10353}Chyba nie miałeś zamiaru wysłać jej|na pogawędkę do tych reporterów. {10416}{10416}Mam coś, co chcę ci pokazać później. {10478}{10478}Dobra. {10572}{10572}Dzień dobry, dzień dobry.|Jak się macie? {10635}{10635}Cześć, Amy. {10682}{10682}- Witam, doktorku.|- W porząsiu. Gotowi? {10744}{10744}Jesteśmy na wizji. {10791}{10791}Miało miejsce małe do średniego|trzęsienia z epicentrum w Palmdale... {10900}{10900}Palmdale! Ach! {10932}{10932}- Kto to ma?|- Gobby to ma! {11010}{11010}Gobby wygrał. {11041}{11041}Tak! {11073}{11073}Wynocha stąd! {11119}{11119}- ..mogą zaistnieć powtórne wstrząsy...|- Jazda do pracy. Co to, jakaś imprezka? {11229}{11229}..które potencjalnie mogą|osiągnąć taką moc jak dzisiaj rano. {11323}{11323}- Jak już pewnie słyszeliście, było 4,9.|- Tak, kochanie, wracaj do pracy, {11432}{11432}ponieważ budynek został uporządkowany. {11495}{11495}- Płacą mi za to, żebym wiedział, kochanie.|- Cześć, Emmit. Cześć, nogi. {11589}{11589}To do ciebie podobne, żeby przerywać|sobie urlop z powodu małego drgnięcia. {11667}{11667}Co ty tu robisz? {11698}{11698}- Urlop oznacza, że nie trzeba przychodzić.|- Roark, twoja była żona dzwoniła. {11776}{11776}Jeśli puści zapora, burmistrz zadzwoni,|to nie mów jej, że poszedłem na ryby. {11870}{11870}Burmistrz jest w Aspen.|Nie ściągamy jej ze zjazdów, jak jest 4,9. {11980}{11980}- Poza tym, ja cię zastępuję.|- O, tak. Wygodnie ci za moim biurkiem. {12074}{12074}Tak. Tak jakbym do niego przynależał. {12152}{12152}Myślałam, że on ma tydzień urlopu. {12199}{12199}Tak, ale to ten środkowozachodni etos pracy. {12246}{12246}O, co to? Co to jest? {12308}{12308}- Rura wodna...|- ..pękła. Gazowa też. Wyślę ekipy. {12371}{12371}Poza tym linie telefoniczne|i elektryczne działają. {12496}{12496}Dziękuję. {12558}{12558}Trzeba być szybkim, szybkim, szybkim. {12590}{12590}- Patrz. Widzisz to...?|- Tak, mam... {12668}{12668}Ten facet uwielbia się tu kręcić. {12746}{12746}Tak, a ty to nie lubisz... {12802}{12802}Sejsmolodzy twierdzą, że dzisiejisze|trzęsienie mogło ujawnić nowy uskok ziemski {12912}{12912}- ..dotychczas uważany za nieaktywny.|- Nie obchodzi mnie, co mówi twój szef {13037}{13037}Nikt nie wydaje poleceń beze mnie,|a to autko jest na terenie publicznym! {13162}{13162}- Co, może dasz nam mandacik?|- Jakiś ty milutki. {13225}{13225}A co, jak odholuję stąd|wasze dupska, kochasie? {13397}{13397}Jezu! Zawołajcie karetkę! {13444}{13444}Szybko! {13491}{13491}- Co się, do diabła, stało?|- Ohhh! {13537}{13537}- Delikatnie! Delikatnie!|- Pomoc już nadchodzi. Gdzie Danny? {13631}{13631}Danny! Danny? Gdzie jest cała reszta? {13756}{13756}Spłonęli... {13819}{13819}Gorąco... {14022}{14022}Mamy kod 6 od Robót Publicznych. {14085}{14085}MacArthur Park. Możliwy pożar lub wybuch.|Zawiadomiono o ofiarach w ludziach. {14163}{14163}Nadchodzą wiadomości o prawdopodobnym|wybuchu gazu w rejonie MacArthur Park. {14320}{14320}Nie mamy jeszcze żadnych szczegółów|o charakterze lub rozmiarze wybuchu, {14445}{14445}który zranił pracowników|Robót Publicznych, niektórych poważnie. {14570}{14570}- Ekipy ratownicze działają na miejscu...|- O, Boże. {14679}{14679}- Co ty tu robisz?|- Dostałem telefon. {14742}{14742}Roboty Publiczne straciły siedmiu ludzi. {14789}{14789}Wypadek przy studzience deszczowej.|Trafili na wrzącą parę i poparzyło ich. {14883}{14883}Nie ma ognia, wybuchów ani ciągłego|zagrożenia. Dostaniesz raport. {15008}{15008}l to para zrobiła? {15055}{15055}Tak. {15086}{15086}Gdzie jest ten, co się uratował? {15117}{15117}Zawieźli go do szpitala Św. Wincenta.|Stan krytyczny, jak ostatnio sprawdzałem, {15227}{15227}ale chciałbym powiadomić rodziny,|zanim usłyszą o tym na Geraldo, jeśli mogę. {15430}{15430}Czy mogę tam sam zajrzeć? {15477}{15477}Roark... dostaniesz raport. {15555}{15555}- Mike! Mike!|- Dobra? {15696}{15696}Stan! Chodź tu.|Chcę ci coś pokazać. {15790}{15790}Jak się ciuchcia zachowuje ostatnimi czasy? {15899}{15899}Dobra. Tutaj jest twój problem. {15977}{15977}Był. {16024}{16024}To... jest twój tunel Czerwonej Linii. {16103}{16103}Dobra. {16118}{16118}Chcę zamknąć ten odcinek, tak na wszelki|wypadek, do czasu aż będziemy pewni. {16228}{16228}Dlaczego my mamy źle wypaść tylko|dlatego, że DWP wysadziło parę rurek? {16290}{16290}Niczego tam nie wysadziło, Olber.|Natrafili na gniazdo gorącej pary. {16368}{16368}- Pary?|- Tak. {16415}{16415}Ściany tunelu są z 1,5-metrowego betonu.|Gdzie tu zagrożenie dla moich pociągów? {16556}{16556}To mój. {16587}{16587}- Możemy to podsumować?|- Może wstrząs coś rozwalił. {16681}{16681}- Cholera.|- Dowiedzmy się, zanim... {16728}{16728}Ty tylko lubisz ogłaszać stany zagrożenia! {16806}{16806}Nie, właściwie to lubię sporty motorowe,|muzykę i towarzystwo przyjaciół. {16916}{16916}30.000 ludzi sądzi, że wróci dziś do domu|metrem. Co ja mam teraz zrobić? {17041}{17041}Wyślij dodatkowe autobusy. {17119}{17119}To jego bałagan.|Niech się za to nawącha smrodu. {17260}{17260}Wokoło mnie widzę|ekipy ratunkowe i worki z ciałami. {17354}{17354}To jest okropna tragedia dla rodzin|pracowników, którzy zginęli tu dziś rano. {17479}{17479}..połączenie ulicy 7-meji i Alvarado. {17557}{17557}Ciała leżą na trawnikach... {17635}{17635}Wiemy, że jeden pracownik ocalał, ale|jego tożsamość nie została jeszcze ujawniona. {17729}{17729}- 170 na 105.|- Dajmy mu trochę więcej morfiny. {17854}{17854}- Zacznij następną warstwę opatrunków.|- Rozetnijmy to spalone ubranie. {17933}{17933}Fran, patrz.|Para nie zwęgla tak ubrań. {18042}{18042}To jest spalenie ogniem. {18089}{18089}Metan? {18105}{18105}Nie. {18261}{18261}Coś innego. {18324}{18324}Cały problem nie został|spowodowany przez wrzącą parę, {18402}{18402}co, jeśli sobie przypominacie naszą rozmowę|dziś rano, było naszą opinią od początku. {18592}{18592}To jest naprawdę zły pomysł, Mike.|To nie CZK. To jest przedstawienie DWP. {18701}{18701}- Chcę wiedzieć, co jest w tej dziurze.|- Niech Roboty Publiczne przyślą ekipę. {18795}{18795}Nie mogę czekać trzy dni|na raport. A ty, Gator? {18857}{18857}- Cholera, nie.|- Dobra, idziemy. {18920}{18920}1, 2, 3, 4, 5, 6... {18967}{18967}..7, 8, 9... {19327}{19327}Tu Emmit Reese.|Emmit Reese do Kontroli Naziemnej. {19436}{19436}Los Angeles, słyszycie? {19467}{19467}Tak, słyszymy. Gorąco tu jak cholera. {19608}{19608}Wszystko w porządku? {19655}{19655}Świetnie! l tak za póżno,|żeby zamienić się z Emmitem. {19749}{19749}On i tak nie chce twojej posadki.|On chce moją, Gator. {19843}{19843}Tak jest. I służbowy samochód|do tego, Mike. Nie zapominaj o tym. {20093}{20093}- Dobra. Dochodzimy...|- Spójrz. Szczur! {20187}{20187}Dobra, dochodzimy teraz|do studzienki odprowadzania deszczu. {20390}{20390}To tutaj ci faceci zginęli.|Siedmiu ludzi dokładnie w tym miejscu. {20468}{20468}Musieli zginąć w pośpiechu. {20531}{20531}Spójrzmy. {20609}{20609}Dalej. {21203}{21203}- Emmit Reese.|- Roark! Roark, to ty? Roark! {21297}{21297}- Mike, komendant Sindelar dzwoni.|- Niech zostawi wiadomość. {21407}{21407}Chcesz, żebym powiedział szefowi policji, {21438}{21438}że ma zostawić wiadomość? {21485}{21485}Tak. Powiedz mu,|że jestem teraz trochę zajęty. {21595}{21595}Jest jakaś sprawa,|o której on chce z tobą pogadać. {21673}{21673}Co on wyprawia?|Roboty Publiczne przysyłają ekipę. {21751}{21751}Tamci faceci to kupa idiotów.|On o tym wie. {21813}{21813}Mike uważał, że ta cała sprawa|nie mogła dłużej czekać. {21892}{21892}Powiedz mu, że mamy od tego procedury.|On już nie jest w Kansas! {21970}{21970}- Nie jesteś już w Kansas, Michael.|- St Louis. Nie jestem w St Louis. {22079}{22079}- St Louis. Nie ma go w St Louis.|- Gówno mnie to obchodzi, gdzie go nie ma! {22173}{22173}- On ma teraz biurko. I tam ma pracować!|- Masz teraz biurko. I tam masz pracować. {22361}{22361}Mam tutaj odczyt. {22549}{22549}Tutaj jest szczelina z parą. {22611}{22611}Woda i Moc to załatwiły. {22689}{22689}Para przedostaje się|przez uszkodzenie w cemencie. {22768}{22768}Niesamowita temperatura! {22987}{22987}Ponowny wstrząs? {23049}{23049}Nie. Metro. Jesteśmy o to oparci. {23143}{23143}- Mike?|- Co się dzieje? {23174}{23174}Proszę chwilę zaczekać. Mike! {23268}{23268}Chwileczkę! Nie słyszę cię. {23346}{23346}Mike, straciłem cię. Jesteś tam? {23440}{23440}Zobacz na te szczury, są ugotowane. {23534}{23534}Cholera, Gator! Ja też jestem ugotowany. {23643}{23643}l ty też. Emmit, to nie wygląda|za dobrze. Spadamy stąd! {24175}{24175}Co się do cholery dzieje? {24222}{24222}Kurczę! {24269}{24269}Niech policja usunie wszystkich z parku.|Nic ci nie jest? {24363}{24363}Zawołaj Olbera,|zanim stracimy parę pociągów. {24441}{24441}Wszystko odłączcie w tym sektorze,|instalacje gazowe... {24519}{24519}Mike, co się dzieje? {24566}{24566}Ogromny strumień gazu leci tym tunelem.|Iskrzy się i jest gorący jak diabli. {24644}{24644}On nie kłamie. {24676}{24676}Znajdź mi naukowca, jakiegoś geologa!|Takiego, żeby mi powiedział, co się święci! {24770}{24770}Załatwione. {25239}{25239}Usytuowane na słynnym Museum Row|Boulevardu Wilshire, La Brea Tar Pits {25348}{25348}są jednymi z najaktywniejszych|rejonów geologicznych Los Angeles. {25458}{25458}Tutaj przez ostatnie 40.000 lat|głębokie pęknięcie w skorupie ziemskiej {25567}{25567}pozwoliło, aby oleista ciecz i metan dostawały|się na powierzchnię z ogromnych głębokości. {25708}{25708}Dowód tej nieustannej aktywności|możemy zauważyć pod naszymi stopami. {25837}{25837}22-piętrowy budynek mieszkalny Beverly|Heights zostanie oddany zgodnie z planem {25962}{25962}pomimo opóźnień budowlanych. {26009}{26009}Tak twierdzi inwestor Norman Calder. {26088}{26088}Wielu uważa tę nową wieżę na horyzoncie|za znak kwitnącej gospodarki Los Angeles. {26213}{26213}A teraz Jere Lairdz pozostałą dawką|wiadomości ze świata biznesu. {26479}{26479}Kurczę! {26541}{26541}Więc? {26635}{26635}Chyba wyszłam za geniusza. {26682}{26682}Trzy lata, cztery banki,|100 milionów dolarów, {26776}{26776}i drzwi są otwarte. {26916}{26916}Taka jestem z ciebie dumna, kochanie. {26979}{26979}Nigdy się nie poddałeś. {27026}{27026}Nie pozwoliłaś mi. {27089}{27089}Oto jak widzę naszą przyszłość. {27135}{27135}Wprowadzimy się do tego mieszkania,|a wtedy ciebie przeniosą do Cedars, {27245}{27245}tam, na samym końcu ulicy. {27323}{27323}Norman... {27354}{27354}Nie chcę, żeby moja żona|zajmowała się ranami postrzałowymi. {27417}{27417}Niech leczy zwichnięte łokcie tenisistów. {27464}{27464}Dobrze. Skończyłeś? {27495}{27495}Nie. To jest tylko początek. {27683}{27683}- Nie mogę uwierzyć, że wynajął opiekunkę.|- No cóż, robię mu przysługę. {27792}{27792}Ogromną przysługę.|Opuszczę moje zajęcia. {28043}{28043}Halo? {28074}{28074}Mike! {28121}{28121}O, dobrze. Wspaniały promyk słońca,|taki sam jak ja, gdy moi rodzice się rozstali. {28262}{28262}Co parę minut jej głowa oddziela się|od szyi, przekręca o 360 stopni {28371}{28371}i znowu zaczyna oglądać telewizję. {28543}{28543}Już cię wieki nie ma. {28574}{28574}Mamy tutaj problem.|Wrócę, jak tylko będę mógł. {28668}{28668}Pójdziemy do domu OJ'a,|potem do Beverly Center, dobrze? {28746}{28746}- Myślałem, że uzgodniliśmy Disneyland.|- Mówiliśmy o przekłuciu mego nosa. {28840}{28840}Nie w tym życiu, dziecinko. {28919}{28919}Wkrótce będę w domu.|Co mogę dla ciebie zrobić? {28965}{28965}- Przekłuwam sobie nos.|- Ładnie wygląda, szczególnie przy kichaniu. {29122}{29122}Nie możecie tego zrobić! {29137}{29137}Co?! Mówimy tu o 10.000 użytkowników|bez gotowania i ogrzewania. {29263}{29263}- Gaz podłączymy, jak to będzie bezpieczne.|- Kiedy? {29310}{29310}Oznacza to wysyłanie|ekipy do każdego domu, {29388}{29388}aby przetestować każde urządzenie.|To zabierze tygodnie, jak nie dłużej. {29482}{29482}Przepraszam cię na sekundę. {29544}{29544}- Dobrze się bawisz?|- Zaczynam tęsknić za Mississippi. {29607}{29607}- Błoto, powodzie?|- Mike, masz telefon na prywatnej linii. {29701}{29701}To moje dziecko, teraz chce tatuaż.|Pomóż mi z tym facetem. {29779}{29779}- Jak leci? O, Wendy.|- Dlaczego zostawiłeś Kelly samą? {29873}{29873}- Wycinasz jeden z twoich numerów.|- Co? To było trzęsienie ziemi. {29951}{29951}- Nienawidzi wstrząsów. Ma tylko 13 lat.|- Nikt nie lubi trzęsień ziemi. {30045}{30045}- Została sama...|- Nie została. Zostawiłem ją z opiekunką. {30123}{30123}- Z kim?|- Sąsiadką. {30154}{30154}A skąd ona ma wiedzieć, co robić,|jak będzie następne trzęsienie ziemi? {30248}{30248}- Kelly wie, co robić...|- Nigdy się nie zmieniasz, Mike. {30326}{30326}Halo? Halo? {30492}{30492}Odcięło telefon. {30523}{30523}Tak, robią to w całym mieście.|Natychmiast wołam ekipę. {30648}{30648}A dlaczego nie porobić więcej wybuchów,|żeby sprawdzić, czy jest uszkodzona linia? {30742}{30742}- Nie, zróbmy to twoim sposobem.|- Moim sposobem? {30789}{30789}- Ewakuujemy budynki ponad dwupiętrowe.|- Boże, jesteś świrus. {30899}{30899}- Mike, Emmit.|- Jesteś kompletny świrus. {30946}{30946}Ładna koszula, Stan. {31008}{31008}Ty jesteś Roark? Amy Barnes. {31055}{31055}- Cześć.|- Jestem z ClGS. Miło mi. {31118}{31118}Uważaj, żeby nie sprzeciwiać się|czemukolwiek, co mówi dr Barnes. {31211}{31211}Daj sobie na luz, co? Uzgodniliśmy tylko,|że Cahuenga jest geologicznie niestabilna. {31305}{31305}- Całe miasto jest.|- Dlatego nie chcemy wysadzać tuneli. {31399}{31399}Dzięki za przybycie tak szybko,|ale oszczędźcie sobie kłótni na potem. {31477}{31477}Dobra. Pasuje ci o drugiej? {31587}{31587}- Co?|- No, dalej. Jeszcze bardziej ją zachęcaj. {31681}{31681}Dr Barnes, czy może pani mi powiedzieć,|co znajduje się pod MacArthur Park? {31759}{31759}Nie z całą pewnością, nie, {31806}{31806}- A to ci szok!|- ale ja... {31853}{31853}Pociągi jeździły przez cały dzień.|Bez żadnych wypadków. {31915}{31915}To jest analiza od facetów,|którzy zawalili Hollywood Boulevard. {32040}{32040}Moi inżynierowie tam byli - poważnego|zagrożenia nie ma. Macie przeciwne dowody? {32150}{32150}Macie powody, żeby zatrzymywać|pasażerów? Zamieniam się w słuch. {32228}{32228}Do tego czasu trzymamy się rozkładu. {32291}{32291}Przykro mi, Mike. {32416}{32416}Musi sobie zmienić plaster nikotynowy. {32541}{32541}- Więc?|- Więc. {32603}{32603}Jak mam się dowiedzieć,|co jest pod MacArthur Park? {32729}{32729}..powolna ewakuacja z MacArthur Park. {32807}{32807}Urzędnicy miejscy nie chcą ujiawnić,|czy ma to związek ze śmiercią {32901}{32901}tych siedmiu pracowników dzisiaj. {32994}{32994}Proszę spojrzeć na to. {33073}{33073}Dobra, na co patrzę? {33166}{33166}Jezioro wczoraj miało 62 stopnie.|Dzisiaj już ma 68. {33245}{33245}- Tak, słoneczny dzień dzisiaj mamy.|- Ładny, prawda? {33339}{33339}Potrzeba zjawiska geologicznego,|żeby w ciągu 12 godzin o 6 stopni {33417}{33417}podnieść temperaturę|4,5 miliona litrów wody. {33464}{33464}Czym jest to zjawisko geologiczne? {33526}{33526}Na pewno pan wie, że nasz kontynent|opiera się na płytach tektonicznych. {33636}{33636}Ogromne mas utrzymujące się|na płynnych skałach. {33698}{33698}Tak. {33730}{33730}l jak one się przemieszczają, tak jak dziś rano,|to wtedy mamy trzęsienie ziemi, tak? {33823}{33823}Tak. {33870}{33870}To samo zjawisko może czasami|spowodować powstanie szczeliny. Czasami. {33980}{33980}Magma może odnaleźć taką|szczelinę i wypłynąć przez nią. {34089}{34089}Co to magma? {34121}{34121}- Lawa.|- Lawa? Tu, w LA? {34230}{34230}To tylko jedna z paru ewentualności. {34308}{34308}Jest mało prawdopodobna, ale możliwa. {34371}{34371}Czy mamy dowody, że to już się|kiedyś zdarzyło w tym rejonie? {34433}{34433}Paracutin, 1943, meksykański rolnik widział|dym wydostający się z pola kukurydzy. {34559}{34559}Tydzień później wybuchł wulkan|na wysokość 300 metrów. {34637}{34637}Nigdy nie ma dowodów, dopóki|coś się nie wydarzy, a potem już są. {34762}{34762}Cóż, dziękuję paniom. {34840}{34840}Życzę miłego dnia w parku. {34934}{34934}- Ooo, jasne, to było subtelne.|- Co? Chcesz, żebym go rozśmieszała? {35028}{35028}Pytał o hipotezy. Masz lepsze? {35122}{35122}To lawa. {35153}{35153}Lawa. Hmm. {35184}{35184}Hej, hej, to ja! Mój Boże.|Muszę zadzwonić do mamy. {35262}{35262}Jestem w telewizji! {35356}{35356}Przepraszam. {35387}{35387}Sam nas tutaj ściągnąłeś, pamiętasz? {35434}{35434}Mam zadzwonić do Olberga i powiedzieć mu,|że udokumentowane ryzyko to lawa? {35528}{35528}- Daj mi trochę czasu na moje zadanie.|- Bo jeziorko podgrzało się o parę stopni? {35622}{35622}Nie, bo siedmiu mężczyzn upiekło się|na śmierć i nikt nie wie dlaczego. {35700}{35700}MTA nie odpowiada przed miastem. {35763}{35763}Nie mogę iść się z nimi kłócić,|chyba że coś wiesz. {35841}{35841}Ja coś wiem, {35872}{35872}tylko nie z całą pewnością. {35951}{35951}Czy to firmowa pozycja? {35997}{35997}Jestem naukowcem.|Pewność to olbrzymie słowo. {36060}{36060}Potrzeba mi czasu, żeby zebrać dane.|Muszę zejść na dół i pobrać próbki. {36154}{36154}- Nie mogę ci na to pozwolić.|- Dlaczego nie? {36201}{36201}To zbyt niebezpieczne. {36263}{36263}Dlatego. {36310}{36310}Przykro mi. {36561}{36561}Cholera. {36592}{36592}Co powiedział? {36623}{36623}O, to zbyt niebezpieczne. {36701}{36701}To jest męski świat, nie dla dziewczynek.|Nie mogę wam pozwolić na zejście. {36795}{36795}- Podobasz mu się. Widzę to.|- Jest w porządku. {36858}{36858}W męski, kontrolujący, "podejrzliwy o|każdego, kto nie jest miejscowy" sposób. {36998}{36998}Więc on ci się też podoba.|To dobrze. {37092}{37092}Musimy tam zejść. {37139}{37139}Tylko nie wiem w jaki sposób.|W koło aż roi się od gliniarzy. {37217}{37217}Racja. {37249}{37249}Zróbmy to rano, zanim gliniarze|przychodzą tu na zmianę. {37327}{37327}Dobra. Przyjdę po ciebie o czwartej. {37389}{37389}Zatem o czwartej.|Przynieś kawy. Co tu masz? {37468}{37468}Więcej harmonicznych wstrząsów. {38156}{38156}Dzień dobry. Minęła właśnie piąta dziesięć. {38218}{38218}Nie czekaliśmy długo na pierwsze|ostrzeżenia dzisiejszego ranka. {38297}{38297}Przewrócona ciężarówka na kierunku|zachodnim drogi nr 10 wysypała pomidory. {38422}{38422}Tylko jeden pas czynny... {39548}{39548}Ludziki, przychodzimy w pokoju. {39689}{39689}Boże, te kombinezony ważą z tonę.|Czuję się, jakbym nałożyła samochód. {39782}{39782}Hej, spójrz na to. {39814}{39814}- Co to takiego?|- Wygląda na siarkę. {39876}{39876}Nie mogę tego powąchać. {39939}{39939}- O, cholera. Moja latarka przygasa.|- Tego jest pełno. {40048}{40048}Mogą być ślady magnezu, niklu.|Co o tym sądzisz? {40111}{40111}Weź próbki. W ten sposób się dowiemy. {40174}{40174}Bateria mi się wyczerpała.|Poczekaj chwilę. {40252}{40252}Hej? {40377}{40377}Co? Co masz? {40518}{40518}Nie wiem. {40909}{40909}PUSTYNlA MOJAVE|66 MlL OD LOS ANGELES, 5.14 RANO {41628}{41628}Tatusiu! {41691}{41691}Kelly, złotko! {41722}{41722}Kelly! {41800}{41800}Tato! {41863}{41863}Już jestem, kochanie. {41925}{41925}Chodź tu, słodziutka.|Odwróć się. Stań w progu. {42097}{42097}O, Boże! {42551}{42551}Rachel? {42598}{42598}Amy! {42676}{42676}Pomocy! {42739}{42739}Amy! Amy! {42801}{42801}Rachel! {42832}{42832}Podaj mi rękę! {42911}{42911}- O, Boże.Chodż!|- Pomocy! {43020}{43020}- Niech mi ktoś pomoże!|- Piecze! {43098}{43098}Piecze! Piecze mnie w nogi! {43177}{43177}Poczekaj, Rachel! {43865}{43865}O, Bo... {43959}{43959}Jak się wszystkim podobała pobudka? {44021}{44021}Dobra, mamy linie telefoniczne.|Linie działają. {44099}{44099}Generator się włącza. {44178}{44178}Zasilanie awaryjne działa.|Co do ciebie przychodzi, Phil? {44256}{44256}Mam... {44303}{44303}- Katie, DWP?|- DWP - właśnie to robię. {44365}{44365}- Ktoś widział Billa?|- Utknął na drodze 10. Jeszcze nie dotarł. {44615}{44615}Ludzie, słuchajcie. {44662}{44662}Zarządzam spotkanie kierowników|wszystkich wydziałów dokładnie za 5 minut. {44741}{44741}Odlotowy kapelusz, Emmit. {44787}{44787}Dzięki. Twoja żona dziś rano obudziła się|i powiedziała mi dokładnie to samo. {44897}{44897}- Cześć.|- Jesteś zwolniony. {44944}{44944}Jeszcze jakieś docinki,|czy możemy zająć się pracą? {45008}{45008}Tak jak i państwo, my tutaj w studio|Kanału 10 poczuliśmy ten wstrząs dziś rano. {45101}{45101}To było bardzo silne trzęsienie ziemi. {45164}{45164}Mamy kłopot ze skontaktowaniem się|z urzędnikami do spraw zagrożeń... {45242}{45242}Zapnij pas, kochanie. Pamiętasz? {45430}{45430}Spokojnie, kochanie. Już masz. {45571}{45571}Chcę jechać do domu. {45633}{45633}Jedziemy teraz do najbezpieczniejszego|pokoju w całym mieście, przyrzekam. {45727}{45727}- Operacyjny.|- Tak, tu Roark. {45774}{45774}- Masz Roarka, na pierwszej linii.|- Masz go. {45821}{45821}Mike, posłuchaj. Nie ma jeszcze raportów|o uszkodzeniach szpitali, ale 911 jest cały. {45946}{45946}- ATSAC donosi, że autostrady są wolne.|- Mamy dobre wieści. Autostrady wolne. {46071}{46071}Chcę, żebyś wysłał wszystkie helikoptery. {46118}{46118}Bob, potrzebujemy zdjęć.|Muszę mieć te śmigłowce w powietrzu. {46196}{46196}Jadę teraz na wschód na Wilshire.|Wjeżdżamy teraz na Tar Pits. {46290}{46290}Słupy stoją, ale nie ma elektryczności.|Od cholery tu dymu. {46384}{46384}Puść mnie tam, Brian. {46431}{46431}Tak, wygląda na to, że elektryczność|wysiadła w całym mieście. {46540}{46540}Jak żeś się tam tak szybko dostał? {46587}{46587}Dostał? Zaraz, szefie,|wiesz, że ja śpię na twoim biurku. {46650}{46650}Katastrofa to moje życie. {46759}{46759}Katastrofa? On sobie żartuje. {46806}{46806}Musimy poczekać, aby dowiedzieć się czegoś|od lnstytutu Studiów Geologicznych... {47041}{47041}Tato! {47119}{47119}Poczekaj! Co to było? {47213}{47213}To coś, co słyszę w słuchawce, Mike? {47432}{47432}Mike, zgłoś się. Co się dzieje? {47619}{47619}Tato, co to takiego? {47666}{47666}Nie wiem, kochanie. {47698}{47698}Aaaa! {48104}{48104}Mike, zgłoś się! {49012}{49012}- Zginiemy!|- Nie, nie zginiemy. Potrzebuję obu rąk. {49090}{49090}Emmit, gdzie jest najbliższa Straż Pożarna|do Wilshire i Stanley? {49184}{49184}Co widzisz, Mike? {49246}{49246}Mike? Mike, odezwij się! Co się dzieje? {49324}{49324}Pożar! Duży! Podziemny i na powierzchni. {49387}{49387}Pełno dymu wydostaje się z Tar Pits|i coś podobnego do meteorów wylatuje. {49512}{49512}Zabrzmiało to tak,|jakbyś powiedział "meteorów"? {49559}{49559}Uważaj! {49621}{49621}To jak bomby, Emmit,|znajdż mi tego geologa, Amy Barnes. {49747}{49747}- Masz Amy Barnes, Katie?|- Sprawdż jeszcze raz. {49809}{49809}- Nie.|- Szukamy. Nikt nie wie, gdzie ona jest. {50325}{50325}Do cholery! {51139}{51139}- Jaka sytuacja?|- Brak prądu na wszystkich liniach. {51232}{51232}Kontakt z metrem? {51279}{51279}Wszystkie oprócz jednego.|Zdaje się, że mamy problem. {51342}{51342}Metro Czerwonej Linii numer cztery|w kierunku zachodnim na MacArthur Park. {51436}{51436}Temperatura w pociągu|sięgnęła 20 stopni powyżej normalnej. {51514}{51514}l ciągle jeszcze wzrasta. {51733}{51733}Co chcesz zrobić, Stan? {51827}{51827}Jadę tam. Zbierz mi ekipę. {52171}{52171}- Co się stało?|- Czy wszyscy są tu cali? {52265}{52265}- Jak leci? Co się święci?|- W porząsiu. Chyba mieliśmy trzęsienie. {52359}{52359}- Trzęsienie?|- Tak. Nic ci nie jest? {52390}{52390}- Co powoduje wzrost temperatury?|- Nie mam pojęcia. {52452}{52452}- Hej, pomogę ci.|- Nie. Zostań na miejscu. Nikt się nie rusza. {52562}{52562}Dlaczego tu tak gorąco? {52609}{52609}- Spróbuję otworzyć drzwi.|- Nie mogę oddychać. {52797}{52797}Zniszczenia są dosyć rozległe.|Mamy parę pożarów... {52906}{52906}Nadchodzą informacje z rafinerii.|Marty się tym zajmuje. {52969}{52969}Hyperion jest nieuszkodzony.|Ciągle czekamy na Tillman Reclamation. {53078}{53078}Zawołaj DWP i pilnuj tego. {53125}{53125}Tak, szefie? {53172}{53172}- Roark!|- Nie, Reese, proszę pana. {53203}{53203}- Gdzie jest Roark?|- Jest w drodze. {53266}{53266}Spóźnię się. Samochód utknął za bramą,|bo nie mamy cholernej elektryczności! {53360}{53360}Tak, zrozumiałem, "brak cholernej|elektryczności". Pięknie. Wyłączam się. {53469}{53469}Dupek. {53563}{53563}- Lisa, daj mi półtorej butelki aspiryny...|- Personel stoi w korku z powodu wstrząsów. {53717}{53717}Tutaj KNX, kontynuujemy nasz|reportaż na żywo z dzisiejszego trzęsienia. {53795}{53795}Mamy problem w Wilshire. {53874}{53874}Nasz reporter Bob Davis tam jest,|będzie mówił z samochodu. Bob? {53968}{53968}Mitch, właśnie zbliżam się do tego|miejisca. Wszędzie opada popiół, {54077}{54077}wygląda prawie jak szary śnieg. {54124}{54124}Kilka budynków płonie. {54202}{54202}To wszystko zaczęło się parę minut|po trzęsieniu, z nieokreślonego źródła. {54312}{54312}Nastąpił wybuch,|potem brzęk szkła i ogień. {54390}{54390}Bob, czy mógłby to być wybuch gazu? {54468}{54468}Nie. To słychać było tak,|jakby coś uderzyło w budynek. {54953}{54953}Spokojnie. Straż pożarna jest w drodze. {55031}{55031}Pogoń ich trochę, niech przyjeżdżają. {55094}{55094}Emmit! Co za burdel. Słyszysz mnie? {55141}{55141}Wokół Wilshire i Stanley trzeba ustawić|barierki trzy przecznice w każdą stronę. {55266}{55266}Dobra, zajmę się tym, Mike. {55297}{55297}17 zepsuł się. Samochód 17 zepsuł się.|Wilshire i Curzon. Wilshire i Curzon. {55438}{55438}..po silnych porannych wstrząsach miały|miejsce akty bandziorstwa i złodziejistwa. {55563}{55563}Zdjęcia nadchodzące właśnie do studia|Kanału 10 ukazują zachodzące plądrowanie. {55719}{55719}Dowiadujemy się, że Gwardia Narodowa|została powołana i zbliża się do Los Angeles. {57017}{57017}Rozmawiaj ze mną. Słyszysz mnie? {57064}{57064}Wszystko będzie dobrze. {57096}{57096}Pomoc nadchodzi. {57158}{57158}Nie wychodź, kochanie.|Tutaj będziesz bezpieczna. {57221}{57221}- Zostawiasz mnie tutaj?|- Nie, ja tylko idę o tam. {57315}{57315}Zaraz wrócę.|Będziesz mnie widziała cały czas. {57408}{57408}Jak się będziesz bała,|to naciśnij klakson, dobrze? {57627}{57627}- Mitch, jestem w Tar Pits...|- Wynocha stąd! {57737}{57737}- Nie dotykaj go!|- Uważaj! {57784}{57784}Proszę go nie ruszać.|Karetki pogotowia już jadą. {57862}{57862}Jestem lekarką. On ma pękniętą czaszkę.|A ten drugi ma złamanie złożone lewej... {57972}{57972}Czy możesz go zabrać z ulicy {58018}{58018}i poszukać czegoś w tym samochodzie|strażackim, co możemy użyć jako szynę. {58128}{58128}Pali się wszędzie wokół mnie. {58190}{58190}Jeszcze jest jakiś facet w samochodzie. {58237}{58237}Pomocy! Pomocy! {58284}{58284}Wyciągnijcie mnie stąd! {58347}{58347}Pomocy! {58378}{58378}Coraz trudniej cokolwiek usłyszeć.|Huk jest ciągły. {58488}{58488}Jest głośno. Ledwo słyszę swoje myśli. {58550}{58550}Para wydobywa się z kanałów|i słyszę tylko ten okropny huk... {59984}{59984}O, mój Boże! {60375}{60375}Mitch... {60422}{60422}Mitch, nie wiem, jak to opisać,|ale palą się Tar Pits {60516}{60516}i wylewają się na Wilshire Boulevard. {60578}{60578}Wychodzi prosto z samej ziemi. {60672}{60672}To tak, jakby zapaliła się smoła,|stopiła się i jakoś rozrastała. {60766}{60766}- Samochód strażacki ciągle leży na boku...|- Pomocy! {60844}{60844}- ..ranni strażacy wymagają opieki medycznej.|- Poczekaj! {60938}{60938}Zjawiają się ekipy ratunkowe. {60985}{60985}Wiem, że brzmi to szaleńczo, ale wygląda to|jak lawa wulkaniczna wylewająca się na ulicę. {61282}{61282}Tato! {61313}{61313}Kelly. {61798}{61798}Aaa! {61830}{61830}Tato, szybko! Pali mi się noga. {61955}{61955}Spokojnie, nie panikuj.|Już cię stąd zabieram. Chodź. {62252}{62252}- Chodź, złotko. Nic ci nie będzie.|- Aaa! Uważaj! {62377}{62377}Tato, twoje stopy! {62424}{62424}Nie martw się, musimy przeskoczyć. {62486}{62486}Dobrze? {62533}{62533}No, to już. {62565}{62565}Wszystko będzie w porządku. {63081}{63081}Wygląda na przewrócony... {63175}{63175}- Chyba jest strażak w środku.|- Kierowca został w środku. Wyciągnijcie go! {63284}{63284}Wyciągnijcie mnie! {63315}{63315}Nie mogę się ruszyć. Ratunku! {63409}{63409}- Daj rękę! Dawaj rękę!|- Wyciągnijcie mnie stąd! Zabierzcie mnie! {63613}{63613}Boże, dwóch strażaków|właśnie spłonęło żywcem. {63675}{63675}To jest okropne... okropne! {63894}{63894}Zabierzcie tamtych! {63925}{63925}Ściągają pozostałych strażaków z ulicy,|w nadziei, że uratują im życie. {64066}{64066}- Uważaj na jego lewą nogę.|- Czy ktoś może mi pomóc? {64129}{64129}Wszystkie męki i rzeź ludzka|przeplatają się z nieopisaną odwagą... {64238}{64238}Cofnij się. Cofnij się.|Musimy mieć dostęp dla więcej straży. {64535}{64535}Uważaj na jego nogę. {64598}{64598}Ta dziewczynka ma oparzenie na nodze.|Czy mogłaby pani jej też pomóc? {64676}{64676}Zabieram tych mężczyzn do szpitala.|Chce pan, żebym ją też wzięła? {64770}{64770}Tato! {64895}{64895}Nie przejmuj się. Nic ci nie będzie. {64942}{64942}Uspokój się. Podaj mi telefon! {65020}{65020}To był duży samochód, a teraz jest tylko|wielką kulą ognia, płonącą bez końca. {65177}{65177}Emmit, mamy tutaj|pierwszy poziom zagrożenia. {65224}{65224}Chcę, żeby CHP zamknęła wszystkie wyjazdy|na drodze 10 w La Brea, La Cienega, Fairfax {65380}{65380}i przesuń te barierki na odległość|dziesięciu przecznic od Tar Pits. {65474}{65474}- Robi się. Co...|- Póżniej podam szczegóły, {65536}{65536}na razie załatw to! {65583}{65583}Polejcie trochę tamte drzewa, chłopaki. {65661}{65661}Zawracaj i zmiatajcie stąd. {65755}{65755}- Jest pan CZK, tak?|- Tak. {65802}{65802}Pan musi tu być. Ona nie. {65865}{65865}- To moja córka.|- Tak. {65912}{65912}To jest poparzenie drugiego stopnia.|Zabieram ją do Cedars. {66006}{66006}- O!|- Wyleczy się, ale może dostać zakażenia. {66084}{66084}To moje nazwisko i numer komórki. {66178}{66178}Zdaje pan sobie sprawę, że to nie jest|dla niej odpowiednie miejsce. {66225}{66225}- Tato, jedziemy do domu, tak?|- To nie jest teraz bezpieczne miejsce. {66318}{66318}- Trzeba zaopiekować się twoją nogą.|- Chcę z tobą zostać. {66397}{66397}Czy ona ma jakieś alergie? {66428}{66428}Nie. Ta pani nazywa się Jaye Calder.|Jest lekarką. Pomoże ci. {66553}{66553}Uważaj na nogi. {66631}{66631}Chcę, żebyś z nią jechała. Pogadamy|przez telefon, jak tylko dotrzesz do szpitala. {66741}{66741}- To moja wizytówka.|- Proszę, nie zostawiaj mnie. {66803}{66803}Kochanie, ty nie możesz|tu zostać, a ja muszę. {66866}{66866}- Dlaczego?|- Bo jestem za to odpowiedzialny. {66928}{66928}Za mnie też. {66991}{66991}Błagam, obiecuję, że nie będę przeszkadzać. {67085}{67085}Jedźcie. {67100}{67100}Jedź. {67132}{67132}- Jedź!|- Tato! {67304}{67304}Tato! {67617}{67617}- Podaj mi radio. Bardzo mi potrzebne.|- Nie! {67726}{67726}Chłopaki, macie jakieś radia? {67773}{67773}Mamy pod nami masę zagubionych,|przerażonych, latających w kółko ludzi. {67882}{67882}Ten facet... Nawet nie próbuję|zgadnąć, dokąd leci. {67976}{67976}Nie sądzę, komendancie.|Dlaczego Mike miałby tak w koło latać? {68055}{68055}- To jest Mike Roark.|- Zamknij się! Co? {68117}{68117}Nie. Właśnie rozmawiałem z Michaelem.|Był w samochodzie. {68195}{68195}A, poza tym, ten facet jest o wiele... wyższy. {68273}{68273}Szefie, jestem trochę zaganiany teraz.|Oddzwonię do pana później. {68352}{68352}- A to co, do cholery?|- Tak. Dobrze. Wyłączam się. {68477}{68477}Koledzy, czy wy też widzicie to gówno? {68531}{68531}Co można tylko opisać jako lawę, {68609}{68609}podąża teraz wzdłuż StanleyAvenue,|zaraz przy Wilshire. {68813}{68813}To jest StanleyAvenue, przy Wilshire.|Budynek za mną właśnie stanął w ogniu {68938}{68938}i, mówiąc bez ogródek,|rozpętało się prawdziwe piekło. {69016}{69016}Na twarzach mieszkańców widać|panikę. Strach i rozpacz... {69110}{69110}Bóg jeden wie, co to jest,|ale coś ognistego tu spada. {69204}{69204}Tu jest jak na wojnie! {69235}{69235}- Mój pies tam został.|- Nie możesz tam iść. {69313}{69313}Ale mój pies tam jest.|Phil, chodź tu, piesku! {69438}{69438}- Mój pies tam został!|- Próbuj cały czas. Da sobie radę. {69579}{69579}Phil! Chodź tu, pieseczku. {70111}{70111}Chodź tu, Phil. {70173}{70173}O, Phil! Och, dobry piesek.|Udało się. Udało ci się. {70298}{70298}To mój dom, koleś.|Ja się w tym domu urodziłem. {70377}{70377}Wiem, wiem. {70408}{70408}Samochody strażackie!|Dlaczego nie ma samochodów strażackich? {70470}{70470}- Są na Wilshire.|- Sprowadzę pomoc. {70705}{70705}- Chyba powinnaś się zatrzymać.|- Czemu? {70783}{70783}Bo noga tego faceta tak jakby ropiała. {70846}{70846}Pod siedzeniem jest koc.|Weż go i przyłóż go mocno do rany. {70955}{70955}Chyba powinnaś... {70987}{70987}Jak nie dotrę do szpitala,|to obydwaj umrą. Zrób, co ci mówię, {71096}{71096}i pomóż mi tu trochę. {71143}{71143}Kelly, wiem, że się boisz.|Ale ja też się boję. {71268}{71268}Więc potrzebuję twojej pomocy. {71346}{71346}Pomóż mi, dobrze? {71581}{71581}Nikt nie ma pojęcia,|czym zablokować trasę tej lawy. {71690}{71690}Ogłoszenie stanu wyjątkowego,|pomoc okręgowa, stanowa i federalna. {71784}{71784}Wszystkie wolne jednostki Gwardii Narodowej|i latające cysterny. Potrzebne zrzuty wody. {71925}{71925}Dobra, Mike. Będę miał lekarzy do dyspozycji.|Przeniosę ich do Midway, dobrze? {72035}{72035}Nie, zabierz ich do Cedars. Tam zabierają|wszystkich pacjentów. Bezpieczne miejsce. {72144}{72144}Do Cedars. Dobra. {72191}{72191}Dostałem wiadomość od Sindelara.|Utknął na "tej cholernej autostradzie". {72269}{72269}Chce, żebym ci przekazał... {72316}{72316}- Wiem, że mam biurko i tam mam pracować.|- ..srutu tutu, srutu tutu. {72410}{72410}- Powiedz, żeby na mnie nie czekał. Koniec.|- Nie ma problemu. {72472}{72472}Mitch, to są chaotyczne sceny, {72519}{72519}ukazujące ekipy ratunkowe próbujące|z desperacją zatrzymać to świństwo. {72613}{72613}Panie policjancie, nie wie pan,|gdzie podział się kierowca tego autobusu? {72676}{72676}- O czym ty mówisz?|- Chodź ze mną. Chodź. {72754}{72754}..Właśnie przemieszcza się|przed Muzeum Sztuki... {72832}{72832}Teraz mamy już nazwę na ten kryzys. {72910}{72910}Zgodnie z tym, co mówi lnstytut|Geologiczny USA, jest to wulkan. {73004}{73004}Tak, dobrze słyszeliście.|Brzmi to szaleńczo, wulkan tutaj... {73129}{73129}- Przepraszam!|- ..siejący spustoszenie w całym mieście... {73301}{73301}O, mój Boże. {73520}{73520}Podobałoby ci się, Rachel. {73646}{73646}- Kryj się! Kryj się!|- Hej. {73708}{73708}Hej, nie. Patrzcie na to.|Cały czas na to patrzcie. {73833}{73833}Teraz! Ruszajcie, chłopaki! {74021}{74021}To jest bomba z lawy. {74083}{74083}Nie róbcie nic, dopóki nie... {74209}{74209}..nie będziecie wiedzieli, gdzie spadnie. {74271}{74271}Potrzebuję 20 silnych chłopa,|żeby tutaj stali. {74349}{74349}Przyprowadź tych strażaków|i tamtych mundurowych też. {74443}{74443}Stańcie tutaj. Przy tym autobusie. {74537}{74537}- Teraz. Dawajcie, szybko.|- Boże, ten Hieronymus Bosch jest ciężki. {74631}{74631}Ponieważ traktuje o przywiązaniu człowieka|do rzeczy materialnych, przeciw woli Boga. {74772}{74772}Nie to miałem na myśli. {74819}{74819}O... {74865}{74865}Chłopaki, chodźcie tutaj. {74897}{74897}- Tutaj. Miałaś rację.|- Ledwo. {74959}{74959}Panowie, chcę przesunąć ten autobus|aż pod muzeum, w ten sposób. {75053}{75053}W ten sposób!? {75069}{75069}Tak, w ten sposób. Potem chcę|przebić opony po drugiej stronie. {75163}{75163}Nie przewrócę go, dopóki opony po jednej|stronie nie będą bez powietrza, kumasz? {75319}{75319}Chcemy zbudować coś w rodzaju korytarza,|aby utrzymać to, cokolwiek to jest... {75413}{75413}To lawa. {75429}{75429}Dobra, to lawa.|Idźcie do przodu, chłopaki. Szybko. {75522}{75522}ldźcie do przodu autobusu. {75569}{75569}Uwaga chłopaki, razem na trzy.|Raz... dwa... {75679}{75679}trzy. {76023}{76023}Dobra. Policjanci po drugiej stronie,|przestrzelcie opony. {76117}{76117}Cała reszta nas, wzdłuż tego autobusu. {76179}{76179}Chodż tutaj. {76211}{76211}Dobra, odliczamy, celujcie nisko. {76258}{76258}Trzy, dwa, jeden, ognia. {76449}{76449}Dobra, wiemy, że to świństwo|to lawa. Co robimy dalej? {76528}{76528}Musisz ewakuować zachodnią część. Przeleje|się przez miasto, aż dotrze do oceanu. {76637}{76637}- Tam jest milion mieszkańców.|- Będzie milion trupów lub bezdomnych. {76747}{76747}To poniszczy wszystko,|co spotka na swojej drodze. {76981}{76981}- Oddycha. Możesz przytrzymać mu ramię?|- Tak. {77059}{77059}Złap go tutaj. {77138}{77138}Dalej, dalej! {77169}{77169}Wyciągnijmy tego faceta. {77200}{77200}Zdajesz sobie sprawę, z czym|mamy do czynienia? Z wulkanem. {77294}{77294}- Jedyne co, to możemy usunąć się z drogi.|- Nogi za pas i w las? {77388}{77388}- Dokładnie.|- Nie mogę tego zrobić. {77419}{77419}Uważaj! {77450}{77450}Uważaj! {77763}{77763}Zostań z tym facetem. Zostań z nim. {77810}{77810}Hej, przesuń tu tę drabinę! {77935}{77935}Przesuwaj! {77967}{77967}- Co masz zamiar zrobić?|- Wyciągnąć nas stąd, jak mi się uda. {78045}{78045}Hej, uważaj na te płomienie! {78123}{78123}Zabierz tę drabinę z ognia!|Wąż się spali! {78232}{78232}- Gotowe!|- Aaa! {78326}{78326}- Wynosimy się stąd!|- Nie damy rady. {78389}{78389}Wyciągaj go! {78451}{78451}- Jazda!|- O, mój Boże! {78561}{78561}- O, Boże. O, Boże!|- Trzymaj się. {78608}{78608}- Popchnij go dalej!|- Nie mogę. Drabina się zgięła. Za ciężka. {78686}{78686}- Muszę ich przekręcić.|- Jazda! {78811}{78811}- Nie mógłby nas przekręcać w drugą stronę?|- Zapytam go, jak zejdziemy na dół. {78905}{78905}Wąż się pali! Wąż się pali! {78999}{78999}Cholera! {79046}{79046}- Trzymaj się!|- Przecież się trzymam! {79108}{79108}Szybciej. Kręć tym! Oni się tam smażą! {79171}{79171}Nogi mnie pieką! Nogi mnie pieką! {79249}{79249}Nie ruszaj ich! Drabina się złamie! {79327}{79327}- Moja noga!|- Nie ruszaj! {79405}{79405}- Drabina pęka. Nie dajemy rady!|- Nie ruszaj! Poruszasz nas! {79531}{79531}- Dalej.|- Poczekaj! {79577}{79577}Przestań kopać. Aaaa! {79718}{79718}O! {79765}{79765}O, mój Boże! {79859}{79859}Ten facet potrzebuje tlenu.|Zabierzcie go natychmiast do Cedars. {79969}{79969}W porządku? {80031}{80031}O... Przepraszam. Przepraszam. {80078}{80078}- Cała jesteś!?|- Tak, nigdy lepiej się nie czułam. {80156}{80156}Co robimy dalej? Jazda. {80263}{80263}TUNEL CZERWONEJ LlNlI|5.55 RANO {80998}{80998}Ta lawa wydostaje się z otworu. {81045}{81045}Niestety, mogą być też inne otwory, większe,|może nawet dziesięciokrotnie większe, {81154}{81154}co oznacza, że być może nie widzieliśmy|jeszcze głównego wybuchu. {81232}{81232}- Sądzisz, że to może się zdarzyć?|- Potrzebuję danych, telefonu. {81326}{81326}- Telefon! Dawaj go.|- Hej! Potrzebny mi. {81373}{81373}- Nadaję na żywo. Oddawaj mi go.|- Nie zbliżaj się! Nie zbliżaj się! {81483}{81483}- Hej, lawa przemieszcza się wokół autobusu!|- Dawaj mi ten telefon! {81561}{81561}- Hej, to jest własność KNX.|- Niestety już nie, kolego. {81670}{81670}Dobra, Emmit, załatw mi 200 K-bloków,|żeby zbudować korytarz. {81764}{81764}- A co to są K-bloki?|- Takie betonowe przegrody na autostradach. {81842}{81842}Planujesz to puścić kanałem? {81889}{81889}- Rozmawiam przez telefon, nie widzisz?|- Przepraszam. {81936}{81936}Mike, zadzwonię do Robót Publicznych.|Oni mogą to mieć. {82014}{82014}- Roark?|- Tak, i do każdego prywatnego kontraktora... {82093}{82093}Roark! {82265}{82265}Do diabła! {82311}{82311}l zadzwoń do Gatora. Cedars będzie|zapchany. Niech tam jedzie. {82421}{82421}Nie chcesz go ze sobą? {82468}{82468}Nie, Kelly jest w drodze do Cedars. {82530}{82530}Poparzyła się, Emmit. {82593}{82593}Cholera. {82624}{82624}Będzie miała swój pokój|zanim wzejdzie słońce, dobra? {82702}{82702}Dobra. Koniec. Co? {82734}{82734}Ten autobus tylko to trochę zmienia, widzisz? {82796}{82796}To wraca z powrotem. Wpłynęło do sklepu.|Mamy do czynienia z paskudnym świństwem. {82937}{82937}Dobra, zbudujemy krawężniki,|dopóki nie dotrą K-bloki. {83015}{83015}- Z czego?|- Poszukamy czegoś, zaimprowizujemy. {83219}{83219}Dosłownie setki strażaków, policjiantów,|urzędników chwyciło za kilofy, {83375}{83375}żeby spróbować to ukierować... {83469}{83469}..i popiół i dym teraz w powietrzu. {83578}{83578}..aby zapobiec ostatniemu atakowi na LA. {83641}{83641}Ta ściana musi mieć pięć lub sześć|metrów wysokości. Róbcie dalej. {83735}{83735}Zalewa każdą ulicę. Mamy pożary|budynków i przypadki zaczadzeń. {83844}{83844}- Nie mogę tego zatrzymać bez pomocy.|- Właśnie to organizuję. {83891}{83891}Na razie zrób co możesz, żeby utrzymać to|na Wilshire. Użyj wozów strażackich. {84032}{84032}Moja ulica płonie.|Przyprowadżcie tam wozy strażackie. {84141}{84141}- Jaka ulica?|- Tam, gdzie widać dym. Ulica Stanley. {84235}{84235}- Najpierw to musimy okiełznać.|- Do tego czasu to już tam nic nie zostanie! {84313}{84313}Przykro mi. Musimy je mieć tam,|gdzie możemy. {84376}{84376}Ty, ja mówię o domach mieszkalnych.|Tutaj ratujecie muzea. {84470}{84470}Zabierz tego faceta ode mnie, co? {84517}{84517}- O, pięknie, Mark Fuhrman.|- Pokaż mi ręce. {84595}{84595}- Chyba sobie żartujesz.|- Pokazuj ręce! {84689}{84689}Zabieraj swoje łapy ze mnie! {84720}{84720}Hej, co się dzieje? {84767}{84767}- Przeszkadzał strażakowi.|- Gówno prawda. Prosiłem o pomoc. {84861}{84861}- Co za głupoty. Puść go.|- Zabieram go. {84923}{84923}A, jest cały twój. {84955}{84955}- Nie powinieneś ratować ludzi?|- Nie ruszaj się! {85033}{85033}Uważać na trzecią szynę.|Niech nikt tego nie dotknie. {85142}{85142}Hej, uwaga tutaj na gruzy!|Uważajcie na gruzy. {85283}{85283}O, Jezu. {85330}{85330}- Proszę bardzo.|- Wygląda na to, że mamy niezły pożar, Stan. {85408}{85408}Tak, jak cholera. {85440}{85440}Dobra, jazda, jazda, w podwójnym tempie! {85487}{85487}To nie może być gaz. Odłączyli|cały obszar. Musi być elektryczne. {85596}{85596}Zawołaj straż! Powiedz, że jest pożar|500 metrów od stacji MacArthur Park! {85721}{85721}Dawajcie tutaj apteczki i maski tlenowe! {85831}{85831}Tutaj, daj mi to. {85893}{85893}Przywal! {85987}{85987}Przywal! {86143}{86143}O, mój Boże. {86284}{86284}Pomóż mi. {86331}{86331}- Sprawdźmy tych ludzi tutaj.|- Sprawdź ich. {86441}{86441}Czuję puls! Weź tamtego. {86488}{86488}Ilu mamy?|Policz! Policz! {86581}{86581}Tlen tu potrzebny. {86675}{86675}Stan. {86722}{86722}Chwila. Chwila. {86753}{86753}Stan! {86785}{86785}Wynieśmy wszystkich na peron stacji. {86863}{86863}Co masz, Pete? {86957}{86957}Co to, do cholery, jest? {87191}{87191}Wynosimy się z pociągu... {87223}{87223}Wynocha z pociągu! Wynocha z pociągu! {87270}{87270}Zabrać ich wszystkich z pociągu!|Strażacy, nieście! Dalej! Dalej! {87363}{87363}- Nie zabierzemy ich wszystkich.|- Czy ktoś widział maszynistę? {87473}{87473}Daj mi rękawiczki. {87504}{87504}- Co chcesz zrobić?|- Muszę znaleźć maszynistę. {87567}{87567}Zabrać wszystkich ludzi z pociągu.|Dalej, jazda! Szybciej! Jazda! Jazda! {87723}{87723}Stan, chodź tu! {87833}{87833}Znajdujemy się na parkingu szpitala|Cedars Sinai i jest to niesamowity widok. {87973}{87973}Ci ludzie są na parkingu, {88036}{88036}bo izba przyjęć|jest całkowicie zapełniona. {88130}{88130}Ranni ciągle przybywają|jeden za drugim. {88224}{88224}Dla mnie to jest jak szpital wojskowy,|a niejeden z głównych szpitali miejskich. {88380}{88380}Tak? {88427}{88427}- Gator, masz moją córkę?|- Przy mnie. {88490}{88490}- Lekarz twierdzi, że nic jej nie będzie.|- Już prawie skończone. {88568}{88568}Dobra, daj mi z nią pogadać. {88787}{88787}Ma bezpośrednią linię z gubernatorem,|ale dzwoni do ciebie. {88881}{88881}- Nic mi nie jest, tatusiu. Serio.|- Teraz zaboli. {89006}{89006}Dobrze? {89084}{89084}- Kocham cię, mała.|- Przestań przysyłać nam ludzi. {89146}{89146}- Jesteśmy już zapełnieni po dach.|- Nie mam innego wyboru. {89240}{89240}Cedars Sinai to jedyna izba przyjęć|ciągle bezpieczna i na północ od lawy. {89381}{89381}Mamy tu ofiary trzęsienia,|poparzenia, zaczadzenia. {89459}{89459}Sortują rannych na trawnikach. {89522}{89522}Weźcie tych po operacjach do centrum.|Beverly Center na pewno ma swoje zasilanie. {89647}{89647}- Do centrum handlowego, co?|- Tak! {89678}{89678}A grają coś fajnego w kinach? {89756}{89756}Niech mundurowi zablokują ci ulice. {89928}{89928}O, do cholery. {90022}{90022}Jezu Chryste. {90101}{90101}- Widzisz? Teraz strumień się odwróci.|- Tak, widziałem to. {90163}{90163}- Co jest stąd na południe, poruczniku?|- Sanatoria, szpitale. {90257}{90257}Ja ci powiem. Ogromna stacja benzynowa,|milion domów i wszyscy, których znam. {90366}{90366}Wracaj tam. Musimy przyprowadzić,|kogo tylko się da. {90445}{90445}Cholera! {90460}{90460}Emmit, gdzie są te K-bloki?|Już ich potrzebuję. {90554}{90554}Hej, co chcesz zrobić?|Zabrać go stąd? {90648}{90648}- Weźmy autostradę. Wilshire jest okropne.|- Hej, dosyć tego! {90742}{90742}Połóżmy tych ludzi na wózek. {90804}{90804}Dawaj, Stan. Dawaj, Stan.|Gdzie ty, do cholery, jesteś? {91805}{91805}Święta Mario, Matko Boża, módl się za nami|grzesznymi, teraz i w godzinę śmierci naszej. {91884}{91884}Zdrowaś Mario, łaski pełna, Pan z Tobą. {92009}{92009}Święta Mario, Matko Boża, módl się za nami|grzesznymi, teraz i w godzinę śmierci naszej. {92118}{92118}Zdrowaś Mario, łaski pełna, Pan z Tobą.|Błogosławionaś Ty między niewiastami {92212}{92212}i błogosławiony owoc żywota Twojego,|Jezus. Święta Mario, Matko Boża... {92306}{92306}- Zawiadom przez radio...|- Hej, Stan idzie! {92494}{92494}Skacz, Stan! Dalej, Stan! Skacz! {92603}{92603}Stan, dawaj tutaj! {92650}{92650}Skacz! {92681}{92681}- No, już, skacz!|- Nie, Stan! Nie, jemu już nie pomożesz! {92806}{92806}Dawaj, skacz! {92900}{92900}- Dawaj!|- No, już! Ratuj siebie! {93025}{93025}Nie! {93682}{93682}- Emmit, FAA chce znać sytuację!|- Jak stoimy z lotniskami? {93776}{93776}Nie ma odlotów.|Przyloty są kierowane do Ontario. {93854}{93854}Nie, nie, nie, nie, Marty, nie. {93901}{93901}Spójrz na ekran. Dym przemieszcza się|na wschód. Wysyłaj je do San Diego. {94042}{94042}Emmit, na Fairfax płoną dwa gazociągi.|Nie mają ciśnienia w hydrantach. {94183}{94183}- Baseny.|- Co, baseny? {94230}{94230}Wypompujcie wszystkie baseny.|To cała woda, jakiej nam potrzeba. {94323}{94323}Emmit, właśnie dostaliśmy telefon z Brea.|Całkowity korek od Pico aż do Sunset. {94433}{94433}- Nie wysłaliśmy tam cieci z drogówki?|- To właśnie oni dzwonili. {94527}{94527}Samochody gasną z powodu popiołu. {94589}{94589}- Zapycha filtry powietrza.|- Chevettes, tak? {94713}{94713}Teraz kieruje się to prosto na nas. {94807}{94807}Niewyczerpany strumień lawy topi asfalt.|Zamienia w popiół wszystko, czego dotknie. {94979}{94979}Używają betonu, używają samochodów... {95073}{95073}- Zrób coś, żeby było ciśnienie!|- Nic nie mogę. Całe miasto nie ma. {95183}{95183}- Hydranty są suche!|- Zgasły światła w San Francisco. {95245}{95245}- Musimy im jakoś pomóc.|- Jasne, tyle to i ja wiem. {95370}{95370}Nie słyszałeś? Powiedziałem,|że zgasło San Francisco. {95464}{95464}Ta ulica jest cała w ogniu!|Sramy na San Francisco! {96121}{96121}Świetnie. Cieszę się, że was widzę. {96184}{96184}Musimy zrobić korytarz z tych K-bloków.|Skieruj to wzdłuż Wilshire i na zachód. {96324}{96324}- A gdzie jest reszta tego?|- To jest wszystko. {96371}{96371}- Tu jest tylko około 80.|- 82. Reszta jest na drogach 5 i 10. {96481}{96481}Próbujemy utrzymać miasto w jednym|kawałku. 80 bloków tego nie zrobi! {96575}{96575}- Co ty na mnie zwalasz winę?|- Tak mi akurat pasuje! {96622}{96622}- Może można dosłać więcej helikopterami?|- Po jednym? Daj spokój! {96715}{96715}Może zburzymy parę budynków|i zatarasujemy tę sukę? {96825}{96825}Dobra, chodźcie ze mną. {96872}{96872}Chodźcie ze mną. {96966}{96966}- Otwórzcie rezerwuar.|- A miasto co będzie piło?! {97028}{97028}- Jak się nie ruszysz, to nie będzie miasta.|- Staram się, jak mogę! {97091}{97091}Zburzcie to gówno!|Co z wami, ludzie? {97153}{97153}Szefie, ile czasu zajmie, żeby to|przetransportować do Fairfax? {97232}{97232}- Z dziesięć minut, z grubsza.|- Wystarczy czasu, żeby zbudować barykadę? {97435}{97435}Dobra, słuchaj.|Wilshire Boulevard, Fairfax. {97560}{97560}80 K-bloków,|ułożonych podwójnie w podkowę. {97623}{97623}Dobra? {97670}{97670}Ślepa uliczka. {97732}{97732}To musi być ściana|prznajmniej na dwa metry. {97795}{97795}- Masz helikoptery, cysterny, tankowce?|- Jeszcze nie, ale są w drodze. {97904}{97904}Jak lawa dojdzie do zbiornika, to wrzuć|w nią wszystko na raz, żeby zrobić skorupę. {98045}{98045}Może sama się zatamuje,|tak właśnie zrobili w Islandii. {98123}{98123}- Dziękuję.|- Proszę. {98186}{98186}To tak, jakby przyklejać|plaster na złamaną nogę. {98233}{98233}Nie wiem, ilu ludzi mam|kierować przed tę rzecz? {98311}{98311}Ilu tylko możesz. {98358}{98358}Posłuchajcie, niech wam powiem,|co jest na południe od nas. {98420}{98420}Nie ma już muzeów, domów|towarowych, tylko domy i ludzie. {98545}{98545}Jak teraz uciekniemy, to oni są bezbronni. {98608}{98608}Jak nie podoba wam się mój plan, to dajcie|mi lepszy, ale nie mówcie, że uciekamy. {98702}{98702}- Czy wszyscy to rozumieją?|- Tak! {98764}{98764}Dobra, jazda! Budować ścianę. {99124}{99124}Dobra, przewróć go! {99171}{99171}Przewróć go. {99296}{99296}W porządku. Wepchnijcie je. {99421}{99421}Daj mi 14 albo 15 facetów|na każdą z tych rzeczy. {99484}{99484}Tutaj na ten K-blok. {99531}{99531}Tutaj. Stop. Po drugiej|stronie. Uważaj na nogi! {99672}{99672}Tutaj, tutaj, chłopaki.|Tam jest jeszcze miejsce. Podnoście je. {99859}{99859}Dawajcie! Podnosimy! {100016}{100016}- Dalej.|- Na ten potrzeba więcej ludzi. {100141}{100141}Cholera, za ciężki. {100235}{100235}Hej, koleś, jest takie powiedzenie.|Bez pracy nie ma kołaczy. {100328}{100328}Dobra, dość tego! {100360}{100360}Wiedziałem. Będę zaraz|wulkaniczną wersją Rodneya Kinga. {100454}{100454}Wyciągnij ręce. {100501}{100501}- Filmujcie to. Widzicie?|- Wyciągnij ręce. {100626}{100626}ldż do domu. {100657}{100657}- Mam podziękować?|- Nie trzeba. {100719}{100719}- Po co to zrobiłeś?|- Dobra, dalej! {100782}{100782}Ciągle nie mamy dosyć ludzi!|Pomóż nam. {100892}{100892}Dalej. {101095}{101095}Dalej! {101110}{101110}Jak zablokujecie,|to się tam nie przedostanie? {101189}{101189}Dokładnie, taki jest plan. {101298}{101298}Dobra. Dalej. Jazda, jazda! {101392}{101392}Dawaj! Na co czekasz? {101439}{101439}- Dawaj.|- Dobra! Przesuńmy to paskudztwo! {101533}{101533}1... 2... 3! {101893}{101893}Dalej, dalej. {101924}{101924}Postawmy to tutaj! {101986}{101986}Przy takiej ilości ofiar {102065}{102065}bardzo łatwo jest zapomnieć o tych,|którzy nie mogą powiedzieć, gdzie ich boli. {102190}{102190}Na szczęście ci wspaniali weterynarze|odsunęli swoje sprawy na boczny plan, {102315}{102315}aby pomóc tym zwierzętom. {102346}{102346}To jest niesamowita historia. Ta tłusta|świnia próbowała odnaleźć właściciela... {102471}{102471}Jeszcze tylko jeden szew.|Wiesz, że jesteś bardzo dzielna? {102581}{102581}Mamy tu krwawienie wewnętrzne. {102643}{102643}Popilnujesz jej? {102800}{102800}Dobrze się czujesz? {102862}{102862}Tak. {102925}{102925}- Czy to jej chłopczyk?|- Tak. {102972}{102972}- Zabieramy dzieci do centrum. Przygotuj...|- Mamusiu. {103066}{103066}Mamusiu... {103081}{103081}Lubisz pilnować dzieci? {103238}{103238}- Cześć.|- Cześć. {103269}{103269}W porządku? {103363}{103363}- Pospieszcie się. Nie zostało dużo czasu!|- Roark! {103410}{103410}- Tak?|- Mają lawę na Czerwonej Linii. {103488}{103488}Usłyszeliśmy na częstotliwości kryzysowej.|Zniszczyła pociąg przy MacArthur Park. {103613}{103613}- Ciągle jeszcze płynie?|- Zatrzymała się, ale myślę, że jest więcej. {103691}{103691}Musi być coś, skąd to wypływa|pod ziemią. Jakieś źródło. {103801}{103801}Przebiło się tutaj, na Tar Pits,|utworzyło tę szczelinę. {103879}{103879}Wiemy, że przebiło się przy MacArthur Park,|więc przemieszcza się dosłownie pod ziemią, {104020}{104020}na dystans przynajmniej|dwunastu kilometrów. {104082}{104082}- Mówiłaś, że wybuchnie.|- Nigdy dotąd nie śledziłam lawy pod ziemią. {104176}{104176}Po prostu nie wiem, co zrobi z tymi|podziemnymi kanałami komunikacyjnymi. {104254}{104254}Muszę walczyć z tym, co widzę|przede mną. Nie mam czasu na teorie. {104395}{104395}- Dobra, ale ktoś musi.|- Ja mogę tylko próbować pokonać, co widzę. {104489}{104489}Wiem. {104520}{104520}Powodzenia. Sprawdzę to. {104567}{104567}Dobra. {104598}{104598}Oto podsumowanie kryzysu|do ostatniej chwili. {104661}{104661}W całym mieście|tworzy się pospiesznie schroniska {104755}{104755}ze szkół, kościołów i synagog z zamiarem|umieszczenia przerażonych mieszkańców. {104942}{104942}Dobra, gotowi? Dobra, 1, 2, 3. {105083}{105083}Skała pokonuje nożyczki,|a nożyczki pokonują papier. {105146}{105146}Nie jestem papier. Jestem lawa. {105255}{105255}Co pokonuje lawę? {105365}{105365}Mój tata... {105412}{105412}Mam nadzieję. {106575}{106575}Przestańcie lać, kapitanie.|Niech się zapełni prawie do końca. {106685}{106685}Przestańcie lać! {106779}{106779}Ani kropli, dopóki nie powiem. {106966}{106966}Musimy to przeczekać. {108468}{108468}To będzie moment prawdy. {108515}{108515}- Cała ulica jest już w płomieniach.|- Ciężar tej lawy musi być niesamowity. {108640}{108640}- ..um das Lava zuruckdrangen.|- Czy ten plan się uda? {109031}{109031}- Hubschrauber!|- Dobra, dość. Puśćcie wodę! {109140}{109140}Puścić wodę! {109156}{109156}Puścić wodę! {110548}{110548}Chyba hektolitry wody są wylewane|na ten cały obszar w tej chwili. {110658}{110658}Cały obszar jest zalany {110720}{110720}i para jaka z tego się unosi,|jest nie do opisania. {110986}{110986}O, cholera. {111690}{111690}O, Boże. {112091}{112091}Nie wierzę. Wygląda na to, że to całe|zamieszanie zbliża się ku końcowi. {112248}{112248}To całe ryzyko wydaje się opłacać. {112326}{112326}- Czy pokonaliśmy tę sukę?|- Na to wygląda! {112404}{112404}Zapobieganie powodziom! {112435}{112435}Szanowni państwo,jest to cud.|Proszę spojrzeć na twarze tych ludzi. {112592}{112592}Patrzcie na tych mężczyzn!|Chyba im się udało. {112670}{112670}Dokonali niemożliwego. {112748}{112748}Pokonali Matkę Naturę i udało im się|odnieść niebywałe zwycięstwo nad wulkanem. {112920}{112920}Ostatni bohaterski wyczyn,|tu, na rogu Fairfax i Wilshire. {113030}{113030}Szaleńcza zabawa!|Chyba powinienem był przynieść strój! {113264}{113264}Szefie, potrzebują pomocy przy ulicy|Stanley. Płonące budynki mieszkalne. {113421}{113421}- Miller, dawaj swój samochód na Stanley.|- Tak jest. {113577}{113577}To chyba mój autobus. {113624}{113624}Hej, powodzenia. {113718}{113718}Tobie też, stary. {113906}{113906}Pokaż mi, co to cudeńko potrafi.|Gotowy na odlot? {114218}{114218}Ty, zawsze chciałem jeździć takim czołgiem,|stary. Na ulicę Stanley, odjeżdżamy! {114390}{114390}Jesteś dobrym człowiekiem, Jerry. {114578}{114578}- Dobra, Roark.|- Dzięki, koledzy. {114641}{114641}Świetna robota! {114719}{114719}Roark! Hej, świetna robota! {114750}{114750}Jak szybko możesz dostać się na róg|Wilshire i Western? Jest problem. {114828}{114828}Już nie ma, zatrzymaliśmy to. {114875}{114875}Temperatura popiołu jest za wysoka,|żeby nie stwarzać zagrożenia. {114938}{114938}To dlaczego się zatrzymało? {114985}{114985}- Może przedostało się gdzie indziej?|- Skąd wiesz, że po prostu nie przestało? {115079}{115079}Nie wiem, ale jak góra Św. Heleny wybuchła,|to siła była 27.000 razy większa {115188}{115188}niż siła bomby na Hiroszimę. {115251}{115251}Wydaje ci się, że ta szczelina|wyrzuciła już tyle energii? {115313}{115313}Nie. {115345}{115345}Załóżmy, że nie było jeszcze całej magmy. {115423}{115423}Zaufaj mi. Przyjedź tutaj. {115485}{115485}Cholera! {115610}{115610}Hej, hej, to mój motor. {115689}{115689}Podczas gdy ekipy walczyły|ze strumieniem na Wilshire, {115767}{115767}izby przyjęć w szpitalach|Cedars Sinai i Midway zawiadamiały, {115876}{115876}że ich personel i zapasy|są na wyczerpaniu... {115954}{115954}Tak? {115970}{115970}Jaye, przychodź do domu,|bo tu jest bezpiecznie. {116033}{116033}Norman, możemy później pogadać? {116080}{116080}Nie podoba mi się jego oddech.|Podłączmy go do aparatu. {116127}{116127}Jaye, jesteś tam już od wieków!|Niech ktoś inny przejmie pałeczkę! {116220}{116220}Bóg jeden wie,|co ci "ludzie" wykasłują na ciebie. {116299}{116299}Calder, potrzebujemy pomocy. {116330}{116330}- Rozłączam się!|- Jaye! {116408}{116408}Ciągnij! {116523}{116523}- Dokładnie nad Czerwoną Linią.|- Ta para mogła nadejść skądkolwiek. {116648}{116648}- Może wstrząsy rozwaliły rurę wodociągową.|- Jak by się to podgrzało? {116742}{116742}- Nie wiem.|- Zniż mnie. Dowiem się. {116804}{116804}- Nie.|- Czemu? Zbyt niebezpieczne? {116851}{116851}- Tak.|- Myślałam, że to rura wodociągowa. {116898}{116898}- Dobra. Ja pójdę.|- A jak wyjdziesz? Mam cię wciągnąć? {116992}{116992}- Ja cię nie puszczę.|- To co zrobimy? {117242}{117242}Boże, jakie to durne. To miasto|właśnie płaci za swoją arogancję. {117367}{117367}Dokładnie jaką arogancję masz na myśli? {117430}{117430}Budowanie metra na gruncie,|który jest sejsmicznie aktywny. {117524}{117524}Zaś człowiekiem nierozsądnym jest ten,|kto zbudował swój dom na piasku. {117633}{117633}Mateusz 7:26. Ulubione wśród geologów. {117930}{117930}Dobra, jest tunel. Nic nie widzę. {118024}{118024}W którą stronę patrzymy? {118071}{118071}Nie wiem. {118196}{118196}Nic nie widzę. {118509}{118509}- Hej!|- Co... {118572}{118572}O! {118759}{118759}Cholera! {118978}{118978}O, cholera! {119041}{119041}O, Boże. {119119}{119119}Kanał nas oddziela. {119166}{119166}To jest taki tunel w lawie. {119213}{119213}Jest płynne i dlatego|tak szybko się przemieszcza. {119291}{119291}Przemieszcza dokąd? {119322}{119322}Będzie przelewało się przez tunele, dopóki|nie natrafi na blok. A potem się przedrze. {119463}{119463}Znaczy, nastąpi erupcja. {119526}{119526}Dokładnie. {119588}{119588}Raz, dwa, {119651}{119651}trzy. {119745}{119745}Raz, dwa, trzy. {119870}{119870}- Jaka odległość pomiędzy kanałami?|- Skąd ja mam to wiedzieć? {119932}{119932}- Zgadnij!|- Trzy, cztery metry. {119979}{119979}Tu Roark. Muszę wiedzieć,|gdzie kończy się Czerwona Linia. {120042}{120042}Musimy się dowiedzieć,|jak szybko płynie to gówno. {120120}{120120}- Znaczy, gdzie jest ostatnia stacja?|- Nie, gdzie kończy się tunel? {120245}{120245}Przestaliśmy wiercić|pod Beverly Center, La Cienega. {120339}{120339}Boże. To tam,|gdzie jest szpital Cedars Sinai. {120417}{120417}Tam jest Kelly. Ile mamy czasu,|zanim dotrze do La Cienega? {120527}{120527}Poczekaj. {120558}{120558}- Ile czasu, zanim dotrze do La Cienega?!|- Nie mam pojęcia. {120652}{120652}Jeśli tunel zakręca, to będzie wolniej. {120746}{120746}Jezu, ze 30 minut, może mniej. {120808}{120808}- To za mało czasu!|- Bez żartów. {120871}{120871}Musimy przenieść tych ludzi. {120949}{120949}Nie, nie, nie da rady, Mike.|Nie mam już więcej rąk. {121059}{121059}Mamy pożary w całym mieście.|Szaber pełną gębą na Beverly Hills. {121184}{121184}Musimy skierować to gdzie indziej|albo jakoś zablokować. 2000 ludzi tam tkwi. {121293}{121293}Sam Mojżesz nie jest w stanie pchnąć|tego gówna gdzie indziej. To jest wszędzie. {121403}{121403}Mamy zalanie studzienek deszczowych... {121465}{121465}Transformator Genesee nie działa.|Co oznacza, że cała zachodnia strona... {121528}{121528}- Gdzie ta studzienka się kończy?|- Wypuszcza do zatoczki Ballona. {121606}{121606}Co przed chwilą powiedziałeś? {121684}{121684}Powtórz! {121715}{121715}Wypuszcza do zatoczki Ballona. {121762}{121762}- Zatoczka Ballona wpada do oceanu.|- Chyba nam się tu poszczęściło. {121856}{121856}Tak mi się zdaje! Jak to daleko od Cedars? {121934}{121934}Całkiem niedaleko. Dobra, słuchaj, Emmit.|Potrzebna mi ekipa rozbiorcza, {122044}{122044}policja, Gwardia Narodowa,|prywatni kontraktorzy lub wszyscy {122169}{122169}z San Vicente i trzeciej, natychmiast! {122200}{122200}Niech przyniosą wszystko, co mają. {122560}{122560}O, cholera. {122607}{122607}Stary, chcę być taki jak Mike. {122664}{122664}Nie wiemy, co się w tym momencie|dzieje przed Cedars. {122789}{122789}Urzędnicy powiadomili|o natychmiastowej ewakuacji. {122899}{122899}l proszę pamiętać, że to są ranni, nawet|ciężko ranni ludzie, więc coś się musi dziać. {123087}{123087}Dobra, oto co robi lawa. {123149}{123149}Popłynie wzdłuż tunelu metra Czerwonej|Linii aż do końca - do tego połączenia. {123259}{123259}To jest przedłużenie rury odpływowej Holly|Hills. Łączy się z kanałem Holly Hills. {123415}{123415}Cokolwiek wpłynie do kanału, przepłynie|przez rurę odpływową i wpadnie do oceanu. {123525}{123525}- Mamy 25 minut...|- 20 minut. {123571}{123571}20 minut, aby przedłużyć kanał San Vicente|200 metrów do San Vicente Boulevard, {123712}{123712}do tego miejsca, tutaj. {123759}{123759}- Przedłużyć?|- Tak, przedłużyć. {123806}{123806}- Gdzie my jesteśmy?|- Centrum. Lawa przeciśnie się tutaj. {123900}{123900}- Tutaj?|- Tak. {123931}{123931}Chcę, żebyś wiercił dziury|w San Vicente Boulevard, {124025}{124025}załóż ładunki wybuchowe, aby wysadzić|200-metrowy wykop, szeroki jak ulica {124135}{124135}- ..i jak najgłębszy.|- Co?! {124181}{124181}- Skierujemy to do oceanu.|- Poczekaj, to się nie uda. {124275}{124275}Ulica obniża się w przeciwną stronę.|Spójrz na zarysy. {124369}{124369}To nie popłynie w kierunku wykopu.|Popłynie w przeciwną stronę, na pacjentów. {124494}{124494}- Może trochę można skierować...|- Nie! Nie można! Nie ufasz mi? {124588}{124588}Popłynie w tamtą stronę. {124635}{124635}Dobra, niech każdy chwyci za nosze.|Uratujmy tyle ludzi, ile się tylko da. {124776}{124776}Mamy 2000 pacjentów.|Nie damy rady uratować wszystkich. {124885}{124885}Wiem. Wysłałem ich tam|razem z moją córką. {125042}{125042}Ja... {125120}{125120}Ja... nie wiem... {125198}{125198}Nie wiem, co mam robić. {125589}{125589}A co z zaporą? {125636}{125636}Może zrzucimy coś przed szpitalem|i skierujemy strumień w tę stronę? {125730}{125730}- Co?|- To, co ona powiedziała, zburzyć budynek. {125824}{125824}Poważny jesteś? {125855}{125855}Tak, całkowicie. To będzie 50.000 ton|stali i metalu. Czy to by pomogło? {125965}{125965}- Masz zamiar zburzyć blok?|- Tak, mam. Czy to pomoże? {126058}{126058}Sądzę, że jest to możliwe. Chyba tak. {126105}{126105}Chcesz go przewalić pod centrum? {126152}{126152}Dokładnie tak. {126183}{126183}To jest precyzyjny zrzut.|To planuje się dniami. {126309}{126309}Ustanowimy rekord. {126356}{126356}Chcesz zburzyć budynek w 20 minut? {126418}{126418}Już 19. {126434}{126434}Rozdzielmy ekipę, do roboty. {126481}{126481}Co mam robić? {126621}{126621}Znajdź moją córkę, {126653}{126653}proszę. {126700}{126700}Zostawiłem ją z dr Jaye Calder. {126809}{126809}Dałem jej moje dziecko, a ona|dała mi tę wizytówkę. Znajdż ją. {126887}{126887}Dobrze, znajdę ją. {126966}{126966}Zaufaj mi. Znajdę ją. {127138}{127138}Sierżancie, weź swoich ludzi|i chodźcie za mną! {127263}{127263}Tędy. Wywierćcie pierwszy otwór tutaj. {127419}{127419}Jedzenie. {127450}{127450}Gdzie jest Tommy? {127482}{127482}Tam poszedł. Mogę trochę frytek? {127904}{127904}Proszę zachować spokój,|teraz ewakuujemy tych z zewnątrz. {128185}{128185}- Przepraszam, szukam małego chłopczyka.|- Un momento. {128295}{128295}Widzieliście małego chłopca?|Taki blondynek. {128389}{128389}- Powinnaś być tam.|- Nie, szukam małego chłopca... {128483}{128483}- Czerwony Krzyż go znajdzie.|- Nie, on jest pod moją opieką. {128592}{128592}Wszyscy wychodzić.|Ewakuujemy Hard Rock. {128655}{128655}Uwaga, ludzie, ewakuujcie się.|Musimy natychmiast opuścić to miejsce. {128733}{128733}Przerwijcie, co robicie. ldziemy... {129030}{129030}Dalej, jazda. Przechodzić. {129124}{129124}- Budynek jest pusty?|- Tak, cały sprawdzony. {129186}{129186}Doniesiono nam, że dostarczane są|duże ilości materiałów wybuchowych {129280}{129280}ze składów Gwardii Narodoweji,|prywatnych kontraktorów i jednostek policji. {129390}{129390}Jesteśmy świadkami|niewiarygodnego wysiłku... {129468}{129468}Mamusiu! {129640}{129640}Tommy! {129750}{129750}Tommy! {129796}{129796}Oto nagłe oświadczenie|z Centrum Zarządzania Kryzysowego. {129890}{129890}Pozostańcie w domach|i trzymajcie się z dala od okien. {130172}{130172}Nie zbliżać się do Beverly Center. {130281}{130281}Umieścili trochę dzieci w centrum|handlowym. Chyba w Hard Rock. {130360}{130360}- Spełniłaś swój obowiązek. Możemy iść?|- Sądzisz, że ona ciągle może tam być? {130469}{130469}Być może. Pilnowała jakieś dzieci.|Norman, potrzymaj. Co mamy? {130563}{130563}Dziękuję. {130594}{130594}Masz. Weż to. {130625}{130625}To są zupełnie obcy ludzie, Jaye.|Chcesz za nich umierać? {130751}{130751}- Jaye! Odpowiadaj!|- Właśnie ci odpowiadam, Norman. {130860}{130860}Ten mężczyzna ma zawał.|Elektrowstrząsy! {130954}{130954}- Włączyć.|- Cholera! {131001}{131001}- Gotowe!|- ldę stąd. {131112}{131112}Zostało mało czasu. Szybciej. {131159}{131159}Nieprawdopodobne sceny,|ekipa rozbiorcza wkracza na teren. {131316}{131316}Jeśli mieszkasz w okolicy Beverly Center,|zostań w domu i nie zbliżaj się do okien. {131472}{131472}- Kelly Roark!|- Oczekuj serii wybuchów. {131550}{131550}- Kelly Roark!|- Uważajcie na szkło. {131629}{131629}Kelly! Kelly Roark! {131707}{131707}- Lou! Gotowy?|- Gotowy. {131769}{131769}Danny, wszyscy gotowi? {131816}{131816}Startujemy. {131879}{131879}- Jeszcze 10 sekund.|- Nie mamy dziesięciu sekund! {131988}{131988}Nadchodzi! Nadchodzi! {132082}{132082}Wszyscy wynocha! Wynocha! {132129}{132129}- Wynocha stąd! Jazda! Jazda!|- Dalej, dalej! {132254}{132254}- Podaj mi rękę!|- Włóż je. {132317}{132317}Zbieramy się, koleś! {132473}{132473}Zaraz wybuchnie! Zaraz wybuchnie! {132833}{132833}Gotowe! {133458}{133458}- Ja!|- Gdzie, kur.. {133568}{133568}Niebywałe sceny. {133631}{133631}Jesteśmy świadkami jak spanikowany tłum... {133724}{133724}Ktoś... {133787}{133787}Jakieś... {134272}{134272}Moja noga. Chyba złamana.|Zabierzcie mnie stąd! {134444}{134444}Złamana. {134647}{134647}Kelly Roark! {134725}{134725}Kelly Roark! {134882}{134882}Tommy. {134903}{134903}Rozpocząć proces detonacyjny. {135106}{135106}Ani trochę się nie rusza. {135153}{135153}- Uciekaj stąd. Uda ci się, biegnij.|- Nie zostawię leżącego człowieka. {135247}{135247}Wyciągnę cię stąd, stary. {135372}{135372}- La Cienega, puste?|- La Cienega puste. {135419}{135419}- Dolne San Vicente?|- Dolne San Vicente puste. {135481}{135481}- Górne San Vicente?|- Górne San Vicente puste. {135544}{135544}Wieża, możemy zaczynać? {135638}{135638}Musimy. Powtarzam, wszystko puste? {135700}{135700}Mam tu dantejskie sceny. Musimy|zaczynać. Powtarzam, wszystko puste? {135841}{135841}- Wieża - zgoda.|- Zrozumiałem. {135935}{135935}Odpalać! {136373}{136373}Stop! Tam jest jakieś dziecko.|Tam jest jakieś dziecko! {136451}{136451}Zaczekajcie! W San Vicente|jest jakieś dziecko. {136576}{136576}Tommy! {136654}{136654}Uciekaj stamtąd! Kelly, uciekaj stamtąd!|Przerwać! Przerwać! {136779}{136779}Przerwać eksplozje! {137906}{137906}Wieżowiec o wysokości 20 pięter... {138015}{138015}Tato! {138062}{138062}Uciekaj! Kelly, uciekaj stamtąd! {138593}{138593}Na ile możemy stwierdzić|poprzez dym i gruzy, {138687}{138687}to ten zuchwały plan chyba się powiódł. {138749}{138749}Urzędnicy po raz pierwszy|od wielu godzin odetchnęli z ulgą, {138859}{138859}ponieważ ta strategia okazała się opłacalna. {138921}{138921}Ogólna radość panuje w rejonie szpitala. {139015}{139015}Mike Roark? {139109}{139109}Mike Roark, jesteś tam? {139218}{139218}Mike? {139234}{139234}Czy przez kurz widać, że wszędzie|panujie nastrój świętowania? {139359}{139359}Ludzie śmieją się i cieszą,|zaznając uczucia większego od ulgi. {139484}{139484}l około 60 metrów stąd|20-piętrowy blok leży na boku... {139609}{139609}Roark! {139656}{139656}Roark, słyszysz mnie? {139703}{139703}Roark! {139735}{139735}Roark, słyszysz mnie? {139797}{139797}Lawa znajduje się na|Crescent Heights i właśnie zakręca. {139875}{139875}Kanał wytrzymuje. {139938}{139938}Przepływa przez odpływ deszczowy. {140000}{140000}Połączenie przez|od deszczowy wytrzymuje. {140157}{140157}Roark! {140204}{140204}Roark! {140235}{140235}- Zbliża się do przejazdu przy Wilshire.|- Przechodzi pod drogą nr 10. {140345}{140345}Widać, jak ognisty strumień|przemieszcza się wzdłuż zatoki. {140423}{140423}Betonowe ściany wytrzymują nacisk,|a lawa podąża w kierunku Pacyfiku. {140626}{140626}Roark! {140673}{140673}Roark! {140720}{140720}Roark! {140986}{140986}Roark! {141048}{141048}Hej! {141095}{141095}- Roark!|- Tutaj! {141971}{141971}Dowiedziałam się o Mike'u.|Nic mu nie jest. {142049}{142049}Jego dziewczynce też.|Roark ma się dobrze. {142112}{142112}Dzięki. Tak. {142253}{142253}Nareszcie dobre wieści. {142316}{142316}Zdjęcia satelitarne pokazują,|jak wulkan ustaje. {142394}{142394}Lawa się obniża. {142457}{142457}To będzie pierwsza okazja dla skołowanych|mieszkańców na rozglądnięcie się {142567}{142567}i rozeznanie w sytuacji, {142598}{142598}bo prawie 100 osób zginęło, tysiące rannych,|a zniszczenia szacuje się w miliardach, {142707}{142707}ten kryzys wszystkich nas dotknął. {142801}{142801}Chodźmy poszukać twojej mamy.|Jak wygląda? {142879}{142879}Wygląda... {143067}{143067}Spójrz na ich twarze. {143177}{143177}Wszyscy wyglądają tak samo. {143693}{143693}Tak! {144131}{144131}Cóż, gdybym ja tym kierowała,|to bym ewakuowała zachodnią część, {144224}{144224}poświęciłabym pół miasta, może parkowanie|byłoby łatwiejsze w Beverly Hills, ale {144350}{144350}nie miałabym racji. {144381}{144381}Gdybyś ty tym kierowała, to|wiedzielibyśmy o tym 24 godziny wcześniej. {144490}{144490}Wiele istnień dziś uratowałaś. {144553}{144553}Guzik prawda, Roark. {144897}{144897}Spuściłem go na minutę z oczu. {144991}{144991}Max, leć! Leć! {145085}{145085}Kelly, spójrz, kogo ci przyprowadziliśmy. {145163}{145163}- Max!|- Hej, Maxie. {145335}{145335}- Kolejny dzień w biurze, co?|- Tak! {145429}{145429}Panie Roark! {145444}{145444}Jest do pana telefon.|To komendant Sindelar. {145538}{145538}Zaraz, chwileczkę. {145570}{145570}- W końcu się dodzwonił, co?|- Tak. {145679}{145679}Mówi, że są zwały błota na Malibu. {145742}{145742}Kilkaset budynków płonie,|połowa miasta nie ma prądu, {145835}{145835}wszystkie autostrady zapchane. {145882}{145882}Mam nadzieję,|że i na to masz jakieś genialne pomysły. {145945}{145945}Mam. {145992}{145992}Ty się tym zajmiesz.|Ja jestem na urlopie. {146054}{146054}ldę z córką do domu. {146195}{146195}Chodź, Max! {146242}{146242}Wiesz co, Mike?|Mógłbym się do tego przyzwyczaić. {146352}{146352}Dobrze, idziemy. Halo, komendancie. {146430}{146430}Nie, ciągle Emmit. {146461}{146461}Wiem. Nie wiem, co powiedzieć. To nic|osobistego. Tak, tutaj też leje, proszę pana. {146602}{146602}Koledzy, trochę tu mokro.|Podwieżć was? {146664}{146664}Jasne. {146743}{146743}Cóż, chciałaś iść do Beverly Center.|Jak ci się podobało? {146852}{146852}Co? {146883}{146883}Było bombowo, tato. {146946}{146946}- Bombowo?|- Bombowo. {147296}{147296}BAZA DANYCH O WULKANACH {147359}{147359}NAZWA: MOUNT WlLSHlRE {147421}{147421}POŁOŻENlE: LOS ANGELES, KALlFORNlA {147500}{147500}STAN: C Z Y N N Y {155570}{155570}Napisy dla Visiontext: Janusz Kiezik